Książki

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
darkman
Posty: 16421
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: PL70LII, PSX60
Lokalizacja: Topanga Corral
Kontakt:

Re: Książki

#901

Post autor: darkman »

Zapewne.
Tymczasem nim liczba operatorów dronów nie przekroczy liczby opearatorów platformy AK47, doktryna mięsa i artylerii w armii rosyjskiej specjalnie się nie zmieni.
Choć w rzeczy samej wojna jako taka wkroczyła już w płaszczyznę operacji bezzałogowych.
Osobiście jednak nie widzę specjalnej różnicy pomiędzy działaniami Erzatzkomando, a porywaczami dzieci jak i wymyślnymi torturami na jeńcach. Ruski, to Ruski i tu nic się nie zmienia. Drony nie zmienią etyki walki. Gdzież zresztą wojnie, do jakiejkolwiek etyki.

Oczywiście współczesne pole walki to coś zupełnie innego niż to z IIWŚ, jednak piaski są takie same jak wtedy w Afryce, a błota pogranicza Białorusi i Ukrainy jakoś nie wyschły.
Nomen omen mamy nową wojnę. Znowu w piaskownicy. Zatem wzmiankowane doświadczenia Iracko Afgańskie jednak są zapewne przydatne.
Z drugiej strony niewspółmierność uzbrojenia i możliwości jego stosowania tak na prawdę nie pozwalają na rzetelną ocenę jaka jest ta wojna w Ukrainie, bowiem agresor pozwala sobie na niemal wszystko, zaś obrońca musi trzymać się norm sojuszniczych jak i prawa m-dowego. Te minione lata wojny na wschodzie to ciągła ewolucja tego co wolno Ukrainie i tego co nie możliwe. Słabo. To jednak koszta uzyskania niepodległości po rozpadzie Związku Sowietów. Krymu wtedy w mojej opinii nie należało rozbrajać, lecz trzymać i zacząć od likwidacji sowieckiej agentury.
Zapewne omawiana tematyka doczeka się wielu wnikliwych analiz jak i literatury faktu. Tymczasem potrzeba dystansowej cierpliwości.
Historia nie lubi być gotowa od razu i na gorąco. Jak łatwo przeczytać u np W.Łysiaka, to zwykła dziwka jest.
ODPOWIEDZ