daru0105 pisze: ↑wczoraj, 11:11
I w czym masz problem?
W niczym. Przytoczona anegdotka mnie śmieszy, a skojarzyła mi się z zapytaniem i tym zaznaczeniem że ciebie handlarz z potencjalnego zysku zaraz ograbi
daru0105 pisze: ↑wczoraj, 11:11
a wiem że mnie nie lubisz
Ej nieprawda!
Tak na poważnie: nie wiem jakie panują zasady na forach filatelistycznych.
Mi by się nie chciało gapić na zdjęcia klasera i zdalnie "wyceniać" kolekcję na zasadzie "no no co najmniej tyle krzycz".
Sami wiecie że na naszym forum raczej nie wyceniamy ani sprzętu ani płyt i cosik podejrzewam że gdzie indziej może być podobnie.
Już prędzej uwierzę że ktoś to jakoś sumiennie wyceni, ale nie za darmo na krzywy ryjek. Wtedy jest przynajmniej uczciwie.
Oczywiście gorzej jeśli klient ma potem dąsy że dał komuś 5 dych za to żeby się dowiedzieć że ta kolekcja nie jest nawet warta 5 dych, ale takie są zasady gry jak czegoś nie wiemy i nie chcemy się z tematu sami doktoryzować.
Nie mam niestety żadnego znajomego filatelisty żeby nakierować.
Jak chcesz to po prostu sprzedać - oddaj handlarzowi albo wrzuć na licytację od złotówki. Najlepsza opcja i spokój ducha.
A jak chcesz sprzedawać za wyimaginowane sumy to wrzuć gdzieś ogłoszenie "z górką".
Jak będzie cisza przez pół roku to schodzisz z ceny powoli i próbujesz aż do skutku.
Będziesz się z tym jebał Budda wie ile czasu, ale hej, przynajmniej jakiś zakichany prywaciarz ciebie nie ograbi z szekli!
To jest wszak najważniejsze w tym wszystkim
