Kamperem lub przyczepą przez świat

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kinky
Posty: 4535
Rejestracja: 24 cze 2021, 19:48
Gramofon: Philips 5877
Lokalizacja: Konin

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

#181

Post autor: kinky »

Arkadyo pisze:
07 maja 2026, 14:42
renowacja przyczepy
Wycofałem się z tego, rozsądek wziął górę nad sentymentem. Im dalej w las, tym więcej zgnilizny w poszyciu i konstrukcji wyłaziło.
Za dużo innych tematów miałem rozgrzebanych, więc ulżyłem sobie ;) kupując zeszłej wiosny nową, do użytku stacjonarnego. Tabbert Comtesse.
Mam teraz cudnej urody, złote, a skromne wykończenia, zanim stały się modne w Washington, DC :lol:

IMG_20250513_133216231.jpg
IMG_20250513_133152825.jpg
image (3).jpg
image (2).jpg
image (1).jpg
Philips 5877 - [MiBoxS-Fiio D03] - Tensai TA-2045 - Dali 104
Panasonic XR45/CD S65 - Jamo Studio 160
Technics EX510/CD PG580A - Altus 120A
Awatar użytkownika
Mawis
Posty: 6980
Rejestracja: 04 cze 2021, 18:21
Gramofon: JVC QL-A7
Lokalizacja: Owczarnia

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

#182

Post autor: Mawis »

kinky pisze:
09 maja 2026, 14:42
do
Ale że soobie przed domem postawisz i jak znalazł na ciche dni... :) ?
JVC QL-A7 DL-103S JVC Z1S ADC QLM32 MK3 Buphono2 Oled Audiolab 8200a Akai CD1100 JVC XL-E300 Dual CL720
HK21 Nikko STA8080 Namco NSZ333
--------------------------------------------

“𝙶𝚘𝚘𝚍 𝚖𝚞𝚜𝚒𝚌 𝚒𝚜 𝚐𝚘𝚘𝚍 𝚗𝚘 𝚖𝚊𝚝𝚝𝚎𝚛 𝚠𝚑𝚊𝚝 𝚔𝚒𝚗𝚍 𝚘𝚏 𝚖𝚞𝚜𝚒𝚌 𝚒𝚝 𝚒𝚜.”
~ 𝑴𝒊𝒍𝒆𝒔 𝑫𝒂𝒗𝒊𝒔
Awatar użytkownika
darkman
Posty: 16683
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: PL70LII, PSX60
Lokalizacja: Topanga Corral
Kontakt:

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

#183

Post autor: darkman »

Mawis pisze:
09 maja 2026, 16:14
kinky pisze:
09 maja 2026, 14:42
do
Ale że soobie przed domem postawisz i jak znalazł na ciche dni... :) ?
To jeszcze wędka i ciągnik jakiś do tego. ;)
Awatar użytkownika
kinky
Posty: 4535
Rejestracja: 24 cze 2021, 19:48
Gramofon: Philips 5877
Lokalizacja: Konin

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

#184

Post autor: kinky »

Mawis pisze:
09 maja 2026, 16:14
przed domem
O ile ok. 40 km od meldunku, to wciąż jeszcze jest przed domem, to tak :morda:
darkman pisze:
09 maja 2026, 20:32
wędka
Próbowali mnie za młodego nauczyć, ale nie złapałem bakcyla :doh:
Philips 5877 - [MiBoxS-Fiio D03] - Tensai TA-2045 - Dali 104
Panasonic XR45/CD S65 - Jamo Studio 160
Technics EX510/CD PG580A - Altus 120A
Arkadyo
Posty: 919
Rejestracja: 06 paź 2012, 19:41

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

#185

Post autor: Arkadyo »

kinky pisze:
09 maja 2026, 14:42
Arkadyo pisze:
07 maja 2026, 14:42
renowacja przyczepy
Wycofałem się z tego, rozsądek wziął górę nad sentymentem. Im dalej w las, tym więcej zgnilizny w poszyciu i konstrukcji wyłaziło.
Za dużo innych tematów miałem rozgrzebanych, więc ulżyłem sobie ;) kupując zeszłej wiosny nową, do użytku stacjonarnego. Tabbert Comtesse.
Mam teraz cudnej urody, złote, a skromne wykończenia, zanim stały się modne w Washington, DC :lol:


IMG_20250513_133216231.jpgIMG_20250513_133152825.jpgimage (3).jpgimage (2).jpgimage (1).jpg
Heh, gratki fajnego zakupu i rozumiem decyzję. Sam często patrzę na gotowce i dopadają mnie wątpliwości czy warto było się tak pałować i dalej nie mieć gotowego. Aktualnie walczę ze zbiornikiem wody szarej pod autem, bo przecież nic gotowego nie pasowało jak chciałem i aktualnie jestem po nauce spawania polietylenu :) Mam trochę dość niekończących się problemów instalacyjnych. Została końcówka a wypalony jestem pod korek.
Za tydzień jadę na pierwszy wyjazd w tym roku, taki przedłużony wikend, chyba w dolnośląskie górki bo blisko, 2h jazdy i rano jestem już pod Śnieżnikiem :) Lubię trasę na niego z Międzygórza a dawno nie byłem. I piesio nie był. Może po fajnym wyjeździe, nabiorę więcej ikry do prac przy nim.
Jedni używają sprzętu do słuchania muzyki, drudzy używają muzyki do słuchania sprzętu.
Ja błądzę gdzieś po środku...
Awatar użytkownika
darkman
Posty: 16683
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: PL70LII, PSX60
Lokalizacja: Topanga Corral
Kontakt:

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

#186

Post autor: darkman »

Arkadyo pisze:
dzisiaj, 07:40
już pod Śnieżnikiem
Też si wybieram. Góra zimowego tłuszczu po zimie do zrzucenia z mięśnia piwnego, eh..potem Babia Góra ze dwa razy, bo samym Śnieżnikiem nie opędzę.. a dojazd najlepiej na kole. :)
ODPOWIEDZ