Kamperem lub przyczepą przez świat

Awatar użytkownika
Peliks
Posty: 2352
Rejestracja: 29 lis 2017, 17:13
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Wejherowo

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

Post autor: Peliks »

kinky pisze:
30 mar 2024, 01:21
Czy to prawda, że w Szwecji na campingach takie obrazki są codziennością? ;)
Zbytnio się nie rozglądam bo jestem z ukochaną :lol:
To zdjęcie pachnie latami siedemdziesiątymi....
kinky pisze:
30 mar 2024, 01:21

Udanego wyjazdu Marku, fajne klimaty :)
Dziękuję i polecam te rejony Maćku.
Sony/Denon/ADC PreamP D Cayin A-88T MC Systems M3
ADC QLM XLM AT15Sa AT150MLX Denon DL- 103D Elac ESG 796 Goldbug Medusa
Nakamichi MC1000 Ortofon Cadenza Black SPU E GM Gold Philips GP401.II Sony XL-45
Awatar użytkownika
Szelak
Posty: 1608
Rejestracja: 17 maja 2022, 11:14
Gramofon: Adam GS424/Lenco L75
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

Post autor: Szelak »

Ach Szwecja :pray:
Byłem tam z 15 razy.
Zjeździłem wzdłuż i wszerz. Praktycznie co roku wyjazd.
Zazdroszczę wyjazdu.
Awatar użytkownika
Peliks
Posty: 2352
Rejestracja: 29 lis 2017, 17:13
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Wejherowo

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

Post autor: Peliks »

Szelak pisze:
30 mar 2024, 20:27
Ach Szwecja :pray:
Byłem tam z 15 razy.
Zjeździłem wzdłuż i wszerz. Praktycznie co roku wyjazd.
Zazdroszczę wyjazdu.
Nie wiem ile razy byłem w Szwecji ale pewnie ponad 50 :D
Średnio w roku 6 do 8 razy i praktycznie od 2016 jeździmy tylko do Szwecji i Norwegii 8-) Sporadycznie Niemcy, Dania.
Przed częstszymi wyjazdami powstrzymują nas tylko ceny promu (1600 do 2000 pln za kampera i dwie osoby).

Trzeciego dnia wyjazdu zwiedzaliśmy Motalę i nasze ulubione Orebro. Rowerkami kilkanaście kilometrów.
Dziś dnia czwartego Święto więc pełen chillout :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Sony/Denon/ADC PreamP D Cayin A-88T MC Systems M3
ADC QLM XLM AT15Sa AT150MLX Denon DL- 103D Elac ESG 796 Goldbug Medusa
Nakamichi MC1000 Ortofon Cadenza Black SPU E GM Gold Philips GP401.II Sony XL-45
Awatar użytkownika
darkman
Posty: 15123
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

Post autor: darkman »

A śnieg gdzie? Eee jakiś fotomontaż chyba 8-)
Awatar użytkownika
Szelak
Posty: 1608
Rejestracja: 17 maja 2022, 11:14
Gramofon: Adam GS424/Lenco L75
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

Post autor: Szelak »

Mnie też zawsze podawano kontrargument przeciwko moim letnim wakacjom w Szwecji, że tam śnieg i zima :lol:
I to zupełnie serio. A Skandynawia jest latem cudowna. Natura nie do pobicia. Bywałem bardzo często w Luleå, ok 150 km na południe od koła podbiegunowego, w czerwcu, lipcu i sierpniu. Temperatury niekiedy dochodziły do 30 stopni Celsjusza (też Szwed), a Szwedzi śmiali się patrząc na prognozę pogody podawaną w TV, która pokazywała temperatury w Europie, że jest cieplej niż w Rzymie czy Atenach.
A nie zachodzące słońce w czerwcu, na samej północy, widoczne przy bezchmurnym niebie, jest niesamowitym przeżyciem. W zasadzie, prawie w całej Szwecji na początku lata w Skandynawii nie zapada w nocy zupełny mrok.

Wiem, że Darek żartuje o tym śniegu, mimo, że to dopiero przełom marca i kwietnia. 8-)
To stare czasy i nieprawda, chociaż moi znajomi, właśnie z Luleå, mówią że Bałtyk rozmarza dopiero pod koniec kwietnia. No tak ale to jest 1000 km nad Sztokholmem.
Awatar użytkownika
jaca1970
Posty: 1740
Rejestracja: 02 mar 2018, 15:21
Gramofon: Universum 6000

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

Post autor: jaca1970 »

Witam szanowne grono kamperowców - własnoręcznie zrobionych - wielki szacun za taki plan i umiejętności Arkadyo !!
i tych gotowych do użycia

w zeszłym roku zapisaliśmy się na wyprawę 3 tygodnie Norwegia Szwecja Finlandia 7000 km kamperem z wypożyczalni, na wakacje 2024 zaliczki wpłacone ....itd
Jak teraz pomyśle że to już za mniej niż 3 miesiące - to mom lekko panika i ciarki na plecach jak tym się jeździ, jedziemy w dwie pary znajomi też po raz pierwszy kamperem ... no to "atrakcje" będą murowane... zna ktoś jakiś kamperowy poradnik obsługi i ogólnie o czym pamiętać, jakieś ABC

są filmiki z kamperami na YT ale głównie o atrakcjach, o obsłudze mało konkretów.... dzięki z góry za pomoc
Jesień/zima - Universum 6000 by Micro Seiki, EMPIRE 5000, PRE by Jaceulek, Drewnopodobny ROTEL 402, Marantz LD 100. Wiosna/lato - Combo Schneider: Dual 1235, Shure V15 III i kolumny Philips KD - 1034.
Awatar użytkownika
konrads0
Posty: 6680
Rejestracja: 16 paź 2013, 12:17
Gramofon: Technics SL 1200Mk2
Lokalizacja: Wielkopolska centralna

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

Post autor: konrads0 »

kinky pisze:
30 mar 2024, 01:21
obrazki
Ohhh, piękne zdjęcie. Ale czy prawdziwe :think:
Czy natura jest aż tak bogata i szlachetna? 8-)
Arkadyo
Posty: 815
Rejestracja: 06 paź 2012, 19:41

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

Post autor: Arkadyo »

jaca1970 pisze:
02 kwie 2024, 21:25
Witam szanowne grono kamperowców - własnoręcznie zrobionych - wielki szacun za taki plan i umiejętności Arkadyo !!
i tych gotowych do użycia

w zeszłym roku zapisaliśmy się na wyprawę 3 tygodnie Norwegia Szwecja Finlandia 7000 km kamperem z wypożyczalni, na wakacje 2024 zaliczki wpłacone ....itd
Jak teraz pomyśle że to już za mniej niż 3 miesiące - to mom lekko panika i ciarki na plecach jak tym się jeździ, jedziemy w dwie pary znajomi też po raz pierwszy kamperem ... no to "atrakcje" będą murowane... zna ktoś jakiś kamperowy poradnik obsługi i ogólnie o czym pamiętać, jakieś ABC

są filmiki z kamperami na YT ale głównie o atrakcjach, o obsłudze mało konkretów.... dzięki z góry za pomoc
Dzięki za miłe słowo :)
Co do poradnika to nie znam filmów opowiadajacych w detalach o kamperach "firmowych" - raczej jest sporo o samoróbkach.
Ale przecież to musi działać podobnie :)
Jak nigdy nie jeździleś czyms podobnie długim to trzeba sie mentalnie przestawić na wieksze łuki w ostrych zakretach.
Ja nigdy nie jeżdziłem czymś tak długim a przeciez mój bus/kamer nie jest jakos specjalnie długi a zdarzalo mi sie najeżdzać tylnymi kołami na krawężniki w zakretach. Poza tym całkiem spoko sie jeździ.
Natomiast dobrze byłoby dopytać się w wypożyczalni o detale wyposażenia.
Zapewne na trasie wokół skandynawów bedziesz miał troche miejsc bez infrastruktury (tak sobie wyobrazam Findlandie na pólnocy ale byc moze sie mylę) i trzeba sie przygotować z zapasami.
W kamperze masz 3 systemy - prąd, woda i gas.
Jedziesz latem więc ogrzewania raczej nie będziesz włączał a to pije najwięcej gazu. Do kuchenki gazowej i podgrzewania wody oraz pewnie do lodówki i do mycia pełna butla 11 kg powinna starczyć na wyjazd.
Wielkość zbiornika na wodę ustali wam częstotliwość jej pobierania - konewka 10L w bagażniku to jest niegłupi patent. Ja na pierwszym wyjeździe częściej pobierałem za jej pomocą niż wężem. Czasem łatwiej wyżebrać 2 konewki niż podpinac węża i zasysać ponad stówke litrów.
Prąd - wszystko zależy ile prądu bedziesz potrzebował. Oświetlenie led, ładowanie telefonów i laptopa opędzi kilkadziesiąt amperogodzin na aku hotelowym ładowanym z alternatora podczas jazdy - podejrzewam, że będziesz często odpalał kampera i sie przemieszczał. Jakby nie patrzec Skandynawia to kawal drogi i codziennie kilka godzin jechac bedzie trzeba więc aku hotelowy sie doładuje bez problemu. Nawet solara do tego nie bedzie trzeba. Do tak malego wydatku pradowego nawet podpiecie pod aku rozruchowy daloby rade ale raczej drugi aku i ładowanie z alternatora powinny być na pokładzie.
Na moim pierwszym wyjeździe alternator plus aku hotelowe dały rade bez solarów a ja mam lodówke na prąd choć drozsze rozwiązanie na 12v żeby przetwornica 12/230V cały czas nie chodziła bo ma odczuwalne straty - jeżeli bedziesz ją mial na pokładzie to polecam wlaczać tylko wtedy jak korzystasz z 230V czyli np podczas ładowania laptopa.
Jedni używają sprzętu do słuchania muzyki, drudzy używają muzyki do słuchania sprzętu.
Ja błądzę gdzieś po środku...
Arkadyo
Posty: 815
Rejestracja: 06 paź 2012, 19:41

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

Post autor: Arkadyo »

Peliks pisze:
31 mar 2024, 21:06
Szelak pisze:
30 mar 2024, 20:27
Ach Szwecja :pray:
Byłem tam z 15 razy.
Zjeździłem wzdłuż i wszerz. Praktycznie co roku wyjazd.
Zazdroszczę wyjazdu.
Nie wiem ile razy byłem w Szwecji ale pewnie ponad 50 :D
Średnio w roku 6 do 8 razy i praktycznie od 2016 jeździmy tylko do Szwecji i Norwegii 8-) Sporadycznie Niemcy, Dania.
Przed częstszymi wyjazdami powstrzymują nas tylko ceny promu (1600 do 2000 pln za kampera i dwie osoby).

Trzeciego dnia wyjazdu zwiedzaliśmy Motalę i nasze ulubione Orebro. Rowerkami kilkanaście kilometrów.
Dziś dnia czwartego Święto więc pełen chillout :D
Oj zazdroszczę wyjazdu. Ja jeszcze swojego sprzętu nie wystartowałem - nie zdążyłem w zeszlym roku z montażem ogrzewania a w zimie nie miałem ochoty nic robic przy nim i dopoki nie zrobi sie ciepło jestem uziemiony. Zresztą wpadł mi troche inny temat podróżniczy na kwiecień i kampera odłożyłem na początek maja. Do tego jeszcze jestem ugotowany z działką która jest mocno zapuszczona i żona suszy mi glowę... Mieli mi ją zabierać pod obwodnicę Wroclawia a okazalo się, że moja zostanie jako ostatnia :P
Kurcze teraz zrobił sie problem - skąd nabrac tyle urlopu aby zaspokoić wszystkie plany.
Jedni używają sprzętu do słuchania muzyki, drudzy używają muzyki do słuchania sprzętu.
Ja błądzę gdzieś po środku...
Awatar użytkownika
jaca1970
Posty: 1740
Rejestracja: 02 mar 2018, 15:21
Gramofon: Universum 6000

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

Post autor: jaca1970 »

Arkadyo pisze:
03 kwie 2024, 08:56
Mieli mi ją zabierać pod obwodnicę Wroclawia a okazalo się, że moja zostanie jako ostatnia
super - to tylko jeszcze zjazd z obwodnicy tam zrobią i będzie warta pięć kamperów 8-)
Arkadyo pisze:
03 kwie 2024, 08:43
konewka 10L w bagażniku to jest niegłupi patent.
dzięki - zapisane, konewka x 1 zapakować.

co do reszty to zasadniczo brak wyobrażenia jak to działa i ile będzie brało / prądu, gazu, wody, / mamy mieć drugą butle na gaz, kamper ma byc prawie nowy i niestety automat - co mnie jeszcze bardziej stresuje bo nigdy automatem nie jechałem.... :cry:

Będziemy gadać z kolega co ma dużego dostawczaka by dał sie pojeździć trochę po mieście przed wyjazdem.
Jesień/zima - Universum 6000 by Micro Seiki, EMPIRE 5000, PRE by Jaceulek, Drewnopodobny ROTEL 402, Marantz LD 100. Wiosna/lato - Combo Schneider: Dual 1235, Shure V15 III i kolumny Philips KD - 1034.
Awatar użytkownika
kinky
Posty: 3846
Rejestracja: 24 cze 2021, 19:48
Gramofon: Philips 5877
Lokalizacja: Konin

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

Post autor: kinky »

Philips 5877/GP 401 II - [MiBoxS-Fiio D03] - Tensai TA-2045 - Infinity Reference 31i
Panasonic XR45/CD S65 - Jamo Studio 160
Technics EX510/CD PG580A - Altus 120A
Awatar użytkownika
kinky
Posty: 3846
Rejestracja: 24 cze 2021, 19:48
Gramofon: Philips 5877
Lokalizacja: Konin

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

Post autor: kinky »

jaca1970 pisze:
03 kwie 2024, 10:28
nigdy automatem nie jechałem
Bajka, nie będziesz chciał wrócić do manuala. Ja nie chcę :D
jaca1970 pisze:
03 kwie 2024, 10:28
dużego dostawczaka
Te auta są zadziwiająco zwrotne. Pożyczam czasami od szwagra busa jak potrzebuję duże klamoty przewieźć, sprinter long czy maxi, jakoś tak się zwie i przy pierwszej jeździe też miałem stracha. Niepotrzebnie. Tylko trzeba się nauczyć cofać na lusterka jeśli ktoś zwykle cofa spoglądając przez tylną szybę osobówki.
Philips 5877/GP 401 II - [MiBoxS-Fiio D03] - Tensai TA-2045 - Infinity Reference 31i
Panasonic XR45/CD S65 - Jamo Studio 160
Technics EX510/CD PG580A - Altus 120A
Arkadyo
Posty: 815
Rejestracja: 06 paź 2012, 19:41

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

Post autor: Arkadyo »

jaca1970 pisze:
03 kwie 2024, 10:28
Arkadyo pisze:
03 kwie 2024, 08:56
Mieli mi ją zabierać pod obwodnicę Wroclawia a okazalo się, że moja zostanie jako ostatnia
super - to tylko jeszcze zjazd z obwodnicy tam zrobią i będzie warta pięć kamperów 8-)
Arkadyo pisze:
03 kwie 2024, 08:43
konewka 10L w bagażniku to jest niegłupi patent.
dzięki - zapisane, konewka x 1 zapakować.

co do reszty to zasadniczo brak wyobrażenia jak to działa i ile będzie brało / prądu, gazu, wody, / mamy mieć drugą butle na gaz, kamper ma byc prawie nowy i niestety automat - co mnie jeszcze bardziej stresuje bo nigdy automatem nie jechałem.... :cry:

Będziemy gadać z kolega co ma dużego dostawczaka by dał sie pojeździć trochę po mieście przed wyjazdem.
Automat super - gdybym miał możliwość zmiany nawet chwile bym się nie wahał. Mi właśnie najbardziej przeszkadzają biegi w moim.
Masa do możliwości silnika 2.8 wymagala odemnie trochę dostosowania - nie to, że jest mało zrywny i kiepsko śmiga załadowany bo tak nie jest - ja poprostu jestem zepsuty bo na codzien smigam autami osobowymi o sporych mocach w stosunku do masy i jak przesiadam się czasem na seryjne służbowe jak np octavia 1.6 w dizlu to już mnie wkurwia.
Ale w dostawczaku przelozenia są bardzo krótkie i to mi przeszkadza najbardziej. Niby sporą masę łatwo podrywa ale strasznie dużo wajhowania jest w terenie zabudowanym i automat byłby tutaj cudeńkiem.
Także nie martw się - będzie lepiej a jak nigdy nie jeździeleś automatem to będzie jeszcze lepiej.
Po manualu to proste jak konstrukcja cepa a jak wspomina Maciek - jak spróbujesz automatu to na manuala bedziesz patrzył z obrzydzeniem :) Przynajmniej ja tak mam. Jak przesiadam sie ze swojego automatu na manula to chce mi sie wyć.
Jedni używają sprzętu do słuchania muzyki, drudzy używają muzyki do słuchania sprzętu.
Ja błądzę gdzieś po środku...
Arkadyo
Posty: 815
Rejestracja: 06 paź 2012, 19:41

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

Post autor: Arkadyo »

Co do kampera to poproś o instrukcje obsługi - to nie jest trudne. W nowoczesnym kampie masz wszystko na wyświetlaczach - ile wody tu ile tam. Ile prądu - wszystko na tacy :) Tylko gaz trzeba szacować na pałę dlatego nie grzej wody cały czas :) a tylko przed kąpielą, to na jednej butli wyjazd opędzisz.
I z chemią do toalety trzeba się zaprzyjaźnić - niestety nie podam jakiś danych liczbowych zużycia bo ja raczej mam ją tylko awaryjnie i korzystam z kibelków na mopach, stacjach itp. a ostatecznie nawet mam saperkę i papier ekologiczny na bezdroża. Tak uznałem bo kłopot z opróznianiem później jest bo trzeba zlewni szukać tj na pola kempingowe zagladac a tego nie chcialem robic.
Jedni używają sprzętu do słuchania muzyki, drudzy używają muzyki do słuchania sprzętu.
Ja błądzę gdzieś po środku...
Awatar użytkownika
jaca1970
Posty: 1740
Rejestracja: 02 mar 2018, 15:21
Gramofon: Universum 6000

Re: Kamperem lub przyczepą przez świat

Post autor: jaca1970 »

kinky pisze:
03 kwie 2024, 10:30
Jaca, może się przyda, 5 odcinków:
O to to! - super dzieki - bedziem sie edukować
kinky pisze:
03 kwie 2024, 10:40
Te auta są zadziwiająco zwrotne.
Bede sie starał nie przycierać lasu po drodze i trzymać się środka drogi -
ale... jak gość z wypożyczalni kamperów - co z nim kolega jest w stałym kontakcie i załatwia rezerwacje - tydzień temu pisze, że "nasz zarezerwowany kamaper" miał wypadek i jest skasowany - i będziemy mieli jakiś "nowy".... to nie pomaga
Arkadyo pisze:
03 kwie 2024, 11:52
Co do kampera to poproś o instrukcje obsługi - to nie jest trudne.
Instrukcja kampera - właśnie - zapisane.
Arkadyo pisze:
03 kwie 2024, 11:52
kłopot z opróznianiem
to będzie prawdopodobnie moja działka - bo kolega sie pisze na kierowcę nr.1 więc jakieś inne obowiązki spadną - cos czuje że wypróżnianie może być synchroniczne przy tym i wielopoziomowe 8-)

...

P.S. a mają tam sklepy z używanymi winylami ? może choć to poprawi humor ;)
Jesień/zima - Universum 6000 by Micro Seiki, EMPIRE 5000, PRE by Jaceulek, Drewnopodobny ROTEL 402, Marantz LD 100. Wiosna/lato - Combo Schneider: Dual 1235, Shure V15 III i kolumny Philips KD - 1034.