Książki

Awatar użytkownika
Regsoft
Posty: 4016
Rejestracja: 05 wrz 2015, 17:20

Re: Książki

Post autor: Regsoft » 25 gru 2017, 23:00

Cracker pisze:
25 gru 2017, 14:43
je wszystkie skolekcjonować
To nie jest specjalnie trudne. Problem w tym, że zbieram muzę tylko taką która mi się podoba a powyżej 1990 wiele gatunków kompletnie mi nie podchodzi. Co do reszty to faktycznie mam dodatkową ściągę :D

Awatar użytkownika
SimonTemplar
Posty: 1098
Rejestracja: 24 gru 2015, 14:28
Gramofon: Micro Seiki DD-40
Lokalizacja: Sudbury U.K.

Re: Książki

Post autor: SimonTemplar » 04 sty 2018, 13:38

MILES DAVIS - AUTOBIOGRAFIA
QUINCY TROUPE
Mój prezencik świąteczny. Kniga opinie na necie ma ok :P Po kilkudziesięciu kartkach wciąga i chce się więcej i więcej.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Micro Seiki DD-40 & MA-505. Nagaoka MP-150 & AT440MLb. Schiit Mani. Pioneer SA-9800. B&W DM602 S3.

Awatar użytkownika
holy_shit_89
Posty: 1432
Rejestracja: 02 sty 2014, 12:24

Re: Książki

Post autor: holy_shit_89 » 04 sty 2018, 14:35

SimonTemplar pisze:
04 sty 2018, 13:38
MILES DAVIS - AUTOBIOGRAFIA
QUINCY TROUPE
Mój prezencik świąteczny. Kniga opinie na necie ma ok :P Po kilkudziesięciu kartkach wciąga i chce się więcej i więcej.
Męczyłem się z tą książką niemiłosiernie - czytałem, odkładałem, czytałem, odkładałem. W sumie przebrnięcie przez nią zajęło mi parę lat :D :D Winą obarczam Łobodzińskiego i jego tragiczne (w moim mniemaniu) tłumaczenie.

Awatar użytkownika
SimonTemplar
Posty: 1098
Rejestracja: 24 gru 2015, 14:28
Gramofon: Micro Seiki DD-40
Lokalizacja: Sudbury U.K.

Re: Książki

Post autor: SimonTemplar » 04 sty 2018, 15:13

holy_shit_89 pisze:
04 sty 2018, 14:35
czytałem, odkładałem, czytałem, odkładałem.
Ups! aż tak? No to zobaczymy jak ze mną będzie. Ja z natury długo czytam :D więc widzę że do emerytury mi zejdzie :lol: . Jak na razie po 30-stu stronicach jest ok.
Micro Seiki DD-40 & MA-505. Nagaoka MP-150 & AT440MLb. Schiit Mani. Pioneer SA-9800. B&W DM602 S3.

Awatar użytkownika
zbyszek1982
Posty: 2971
Rejestracja: 31 gru 2012, 19:11
Gramofon: Braun PS500
Lokalizacja: Okolice Krakowa

Re: Książki

Post autor: zbyszek1982 » 04 sty 2018, 16:25

Kupiłem sobie tę książkę „pod choinkę”. Przekład jest faktycznie dramatycznie zły. Łobodziński jest niezłym tłumaczem, ale tu mu ewidentnie nie wyszło. Takiego gęstego idiolektu nie da się sensownie oddać, więc niepotrzebnie tak kombinował ma siłę. Wyszło sztuczno-śmiesznie.
Braun PS500 | CSV13 | CD4 | L60
Nagaoka MP110 | Audio Technica AT440Mla | Ortofon 2M Bronze

Awatar użytkownika
holy_shit_89
Posty: 1432
Rejestracja: 02 sty 2014, 12:24

Re: Książki

Post autor: holy_shit_89 » 04 sty 2018, 16:40

zbyszek1982 pisze:
04 sty 2018, 16:25
Kupiłem sobie tę książkę „pod choinkę”. Przekład jest faktycznie dramatycznie zły. Łobodziński jest niezłym tłumaczem, ale tu mu ewidentnie nie wyszło. Takiego gęstego idiolektu nie da się sensownie oddać, więc niepotrzebnie tak kombinował ma siłę. Wyszło sztuczno-śmiesznie.
Wyobrażam sobie, że książka czytana po angielsku ma formę jakiejś jazzowej gawędy, natomiast próba przełożenia tej płynności na nasz język to zadanie karkołomne, któremu Łobodziński nie podołał. W rezultacie otrzymujemy rzecz, którą strasznie trudno się czyta. Głośnym śmiechem można skwitować próbą przełożenia "the shit has hit the fen" na "gówno uderzyło w wentylator".... :D Czy nie prościej byłoby "zesrało się"? Kolejny zgrzyt wynika z faktu, że słowo "motherfucker" może być komplementem, nobilitacją, szczególnie w odniesieniu do fantastycznych muzyków. Ale czy w Polsce nazwalibyśmy genialnego trębacza "skurwielem"?

Awatar użytkownika
zbyszek1982
Posty: 2971
Rejestracja: 31 gru 2012, 19:11
Gramofon: Braun PS500
Lokalizacja: Okolice Krakowa

Re: Książki

Post autor: zbyszek1982 » 04 sty 2018, 16:43

To z wentylatorem to jest popularny idiom, nie wiem dlaczego go dosłownie przetłumaczył. „Zesrało się” jest w tym kontekście okej. „Skurwiel” mnie nie razi. Miles mówi „czarnym angielskim” tego się nie da oddać po polsku.
Braun PS500 | CSV13 | CD4 | L60
Nagaoka MP110 | Audio Technica AT440Mla | Ortofon 2M Bronze

Awatar użytkownika
darkman
Posty: 7836
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Książki

Post autor: darkman » 04 sty 2018, 16:57

Do ładu dojść z tymi książkami obecnie to też sztuka. Piszą, że to II wydanie 2017, ale pewnie w Wyd. dolnośląskim. moim zdaniem to IV. Bo:
1Press to tłumaczenie/mastering Tomasza Tłuczkiewicza,
2Press to Filip Łobodziński/mastering reedycji, jednak okładka Sajmona to już trzecia jaką widzę, pewnie Filip wydał wcześniej w innym wydawnictwie.
Obie okładki pierwszych wydań wyglądają tak (lewy, górny róg - pierwsza od lewej Tłuczkiewicz, druga Łobodziński):
milesBiblio.jpg
SimonTemplar pisze:
04 sty 2018, 15:13
Ups! aż tak?
Nie spokojnie. Mastering Tomasza był surowy. Kuba, przeczytaj koniecznie! To jest dopiero męka... choć od połwy idzie lżej.
Tomek przełożył rzecz z dbałoscią o klimat, który Troupe zachował podczas nagrań i rozmów z Milesem. Owa wtórność nabytego slangu milesowskiego miała i stanowił o oryginalności przekazu. Wtórność, bowiem Miles jako dziecko z dobrego i średnio sytuowanego domu (ojciec stomatolog) naleciałości językowych nabrał dopiero w środowisku muzyków koncertujących. Jeszcze w Julliard mówił jak normalny czarny chłopak z domu o pewnej kuturowej i afroamerykańskiej tradycji w dobrym tego słowa znaczeniu.
Tłumaczenie Filipa Łobodzińskiego (też zdaje się powinienem pisać na TY, ale już nie pamiętam jak to jest w istocie) jest nieco uwspółcześnione i przy znakomitym zachowaniu klimatu jakby bardziej nowoczesne.
Sądzę, że bez tego/tych klimatów książka w swej istocie mogłaby wiele stracić. Chyba dobrze się stało, że obaj Panowie przyjęli jakiś klucz by sztuka translacji nadal była sztuką.
Gdy przeczytałem tłumaczenie Filipa Łobodzińskiego, to odetchnąłem z ulgą i satysfakcją jednocześnie, mówiąc, że temat wydania autobiografii pióra Troupa nadal jest sprawą otwartą.
W rzeczy samej jest parę innych bio milesowskich i oby udało się ich doczekać. Najbardziej oczekuję Ian Carra i Sunrasologa Johna Szweda. Ta ostatnia wzbudziła wiele kontrowersji na rynku millesjańskim, tym bardziej, że autor prof.Szwed, był nagradzany literacko za biografię Sun Ra.

Sajmon, miłego walcowania. Faktograficznie niesamowita rzecz. Podpowiem, że gdy dochodzisz do rozdziałów I i II kwintetu cudownie się czyta włączając płytę o której akurat jest tekst.
Akurat dziś suchałem nagrań Milesa z Birdem 1945-1948, zatem tych wczesnych gdy Miles zastąpił Dizziego
i wyszło na to, że Ty w książce i ja w materiale muzycznym jesteśmy akurat niemal w tym samym miejscu.
zbyszek1982 pisze:
04 sty 2018, 16:43
„Skurwiel” mnie nie razi. Miles mówi „czarnym angielskim” tego się nie da oddać po polsku.
Mnie też nie. jest OK.
Natomiast słowo "cizio" w odniesieniu do eleganckiego i nieco wyniosłego faceta, takiego troszkę muzycznego macho z pierwszego tłumaczenia moim zdaniem doskonale oddawało klimat języka wzmiankowanego środowiska czarnych muzyków i tejże publiczności.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Sony PS-X60, Nuda Dual Mono MM/MC, Denon DL103R, Step-Up Sony HA-T10, Technics SL-1900, Yaqin MS30L, Sony TC-399, NAD326Bee, Luxman L-210, Zelmer ZVC31 FAQ mój wątek S:LP`s post #1, str:1.

Awatar użytkownika
SimonTemplar
Posty: 1098
Rejestracja: 24 gru 2015, 14:28
Gramofon: Micro Seiki DD-40
Lokalizacja: Sudbury U.K.

Re: Książki

Post autor: SimonTemplar » 04 sty 2018, 17:17

darkman pisze:
04 sty 2018, 16:57
Sajmon, miłego walcowania. Faktograficznie niesamowita rzecz. Podpowiem, że gdy dochodzisz do rozdziałów I i II kwintetu cudownie się czyta włączając płytę o której akurat jest tekst.
O widzisz! Zacząłem ją czytać dziś nad ranem w samolocie jak z Polski do MapetLandu wracałem :D W uszach słuchawki a z nich oczywiście Miles :D Taki mi to klimat zrobiło że postanowiłem na przyszłość kontynuować tylko z podkładem. Dzięki za szczegółowe wyłożenie tematu. :clap:
Micro Seiki DD-40 & MA-505. Nagaoka MP-150 & AT440MLb. Schiit Mani. Pioneer SA-9800. B&W DM602 S3.

Awatar użytkownika
darkman
Posty: 7836
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Książki

Post autor: darkman » 24 sty 2018, 09:14

O cholera, zmarła Ursula K. Le Guin. Ogromna strat dla cywilizacji w ogóle!
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/nie-zy ... sf/bs1t8en
Czarnoksiężnik z Archipelagu (A Wizard of Earthsea)
- to byłą pierwsza jaką przeczytałem, no i potem Ziemiomorze już poszło serią..
Cudowna autorka i niesamowita wyobraźnia. Wielka szkoda R.I.P.

Dyskografia i stron autorki tu:
http://www.ursulakleguin.com/UKL_info.html
Krótkie strszczenia tu:
http://lubimyczytac.pl/autor/17930/ursula-k-le-guin
Zestawienie z tytułami polskimi via wiki:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ursula_K._Le_Guin
Sony PS-X60, Nuda Dual Mono MM/MC, Denon DL103R, Step-Up Sony HA-T10, Technics SL-1900, Yaqin MS30L, Sony TC-399, NAD326Bee, Luxman L-210, Zelmer ZVC31 FAQ mój wątek S:LP`s post #1, str:1.

Awatar użytkownika
Regsoft
Posty: 4016
Rejestracja: 05 wrz 2015, 17:20

Re: Książki

Post autor: Regsoft » 24 sty 2018, 09:19

darkman pisze:
24 sty 2018, 09:14
Wielka szkoda
Tylko w milczeniu słowo,
tylko w ciemności światło,
tylko w umieraniu życie:
na pustym niebie
jasny jest lot sokoła.

Awatar użytkownika
holy_shit_89
Posty: 1432
Rejestracja: 02 sty 2014, 12:24

Re: Książki

Post autor: holy_shit_89 » 24 sty 2018, 15:59


Awatar użytkownika
darkman
Posty: 7836
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Książki

Post autor: darkman » 24 sty 2018, 19:52

Miałem w ręku wczoraj Jacku, ładnie wydana i edytowana -layout, ale cena coś 42 zeta, na razie nie kupiłem.
Wyadała mi się dość droga jak na mały format i niewielką zawartość stronicową. Pozycja ważna i zapewne kupię ale jakoś rozsądniej - antykwariaty, detal w hurtowni czy coś? No bo czekając na żonę.. weszła na chwileczkę do obuwniczego, przeczytałem 1/4 tejże księgi tak za 11.50 - wypada zatem kupić.
Ksiazka składa się z małych rozdziałków jakby i można czytać jak się chce. Dla mnie bardziej Cortazar niż Joyce, ale ja to ja, a Dylan to Dylan. Lubimy się.
Sony PS-X60, Nuda Dual Mono MM/MC, Denon DL103R, Step-Up Sony HA-T10, Technics SL-1900, Yaqin MS30L, Sony TC-399, NAD326Bee, Luxman L-210, Zelmer ZVC31 FAQ mój wątek S:LP`s post #1, str:1.

Awatar użytkownika
holy_shit_89
Posty: 1432
Rejestracja: 02 sty 2014, 12:24

Re: Książki

Post autor: holy_shit_89 » 24 sty 2018, 20:56


Awatar użytkownika
decu
Posty: 240
Rejestracja: 11 wrz 2015, 00:39
Gramofon: Sansui SR-212

Re: Książki

Post autor: decu » 24 sty 2018, 21:42

Regsoft pisze:
24 sty 2018, 09:19
darkman pisze:
24 sty 2018, 09:14
Wielka szkoda
Tylko w milczeniu słowo,
tylko w ciemności światło,
tylko w umieraniu życie:
na pustym niebie
jasny jest lot sokoła.
Na zawsze piękne.