Ostatnio oglądałem...

Awatar użytkownika
ojcie_c
Posty: 660
Rejestracja: 06 kwie 2013, 15:46
Gramofon: Technics SL-1200GR
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: ojcie_c » 01 paź 2018, 08:46

Myszor pisze:
30 wrz 2018, 00:12
Trochę się wynudziłem. Za to Braciak..rola oskarowa. Na pewno nie jest to film przeciwko księżom i nie wiem o co ten szum. Pewnie marketing. Kina pełne. Hit kasowy.
Najlepszy dowód na to był w telewizorni, w którejś porannej politycznej kłótni. Prawi i sprawiedliwi jechali po filmie i od czci i wiary osądzali Smarzowskiego, a jak przyszło co do czego, to okazało się, że żaden z krzykaczy filmu nie oglądał...
Technics: SL-1200GR +SL-PG42A +ST-610 + RS-BX707 +Onkyo A 8450 +2xJamo C95

http://czteryzero.wordpress.com <- blog o muzyce, lotnictwie, górach i różnych różnościach. Zapraszam.

Latro
Posty: 1145
Rejestracja: 12 sty 2015, 19:09
Lokalizacja: Polska

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: Latro » 01 paź 2018, 20:18


Awatar użytkownika
arturxyz
Posty: 801
Rejestracja: 12 gru 2014, 19:02
Gramofon: JVC QL-A7
Lokalizacja: k/ŻYWIEC

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: arturxyz » 02 paź 2018, 07:30

... Film według mnie i tak delikatnie obszedł się z "klerem" powinni cieszyć się że nie Vega go robił.... Na szczęście dla reszty odbiorców... ;) gra aktorska... Super... Zobaczyć trzeba!

... No i niezły sprzęt hi fi miał Braciak ;) napewno nie tani.... Ktoś namierzył co to a gramofon....? :D
JVC QL-A7
JVC XL-Z 555
ONKYO INTEGRA A-8780
JAMO S 606

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 5726
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: Myszor » 02 paź 2018, 10:29

arturxyz pisze:
02 paź 2018, 07:30
Ktoś namierzył co to a gramofon.
A nie adfontes ?

Awatar użytkownika
arturxyz
Posty: 801
Rejestracja: 12 gru 2014, 19:02
Gramofon: JVC QL-A7
Lokalizacja: k/ŻYWIEC

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: arturxyz » 02 paź 2018, 12:26

... Łapówka... :lol:
JVC QL-A7
JVC XL-Z 555
ONKYO INTEGRA A-8780
JAMO S 606

Latro
Posty: 1145
Rejestracja: 12 sty 2015, 19:09
Lokalizacja: Polska

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: Latro » 03 paź 2018, 18:54


Awatar użytkownika
SimonTemplar
Posty: 1232
Rejestracja: 24 gru 2015, 14:28
Gramofon: Micro Seiki DD-40
Lokalizacja: Sudbury U.K.

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: SimonTemplar » 09 paź 2018, 08:35

Micro Seiki DD-40 & MA-505. Nagaoka MP-150 & AT440MLb. Schiit Mani. Pioneer SA-9800. B&W DM602 S3.

Awatar użytkownika
tuczi77
Posty: 141
Rejestracja: 26 paź 2017, 15:16
Gramofon: Dual CS 741Q
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: tuczi77 » 09 paź 2018, 08:59

Podobno nie do końca akcja się udała, bo (znowu) podobno obraz w tej pociętej formie zyskał na wartości dwukrotnie :roll:
Dual CS 741Q + TKS 390 + DN 390 E | Radmor 5412 | Canton GLE 100

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 5726
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: Myszor » 14 paź 2018, 21:03

„22 lipca” musiał powstać. To było zbyt ważne i trumatyczne doświadczenie by tego nie uwiecznić dla potomnosci.
Pierwsze 20 minut to chirurgiczna rekonstrukcja zdarzeń. Wbija w fotel jak Szeregowiec Ryan.
Ale kiedy kończy się masakra zaczyna się właściwa akcja. Niesamowite jak jeden zjeb może zniszczyć życie setek ludzi.
Dobrze że film wyszedł teraz, kiedy na całym swiecie nacjonalistyczne ruchy coraz śmielej podnoszą swoją brunatną mordę.
Film dostepny w niektórych kinach i na Netflixie.

Awatar użytkownika
decu
Posty: 243
Rejestracja: 11 wrz 2015, 00:39
Gramofon: Sansui SR-212

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: decu » 15 paź 2018, 18:04

Odebrałem ten film zupełnie inaczej. Podczas oglądania nie mogłem pozbyć się wrażenia że wszystkie aspekty wydarzenia zostały potraktowane po łebkach. Postać samego Breivika nie ma żadnego tła, aktor również nie wypadł przekonująco.
Z kolei to czemu w filmie poświęcono najwięcej uwagi, czyli cierpieniu ofiar i ich rodzin zostało pokazane w sposób niezbyt wprawny. Mnie film zmęczył i jednak zawiódł. Temat ważny ale wyszło to tak, jakby twórcom bardziej zależało na "poprawności" niż "filmowości".

Awatar użytkownika
Peter007
Posty: 230
Rejestracja: 16 gru 2017, 16:36
Gramofon: TF.
Lokalizacja: Opoczno

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: Peter007 » 15 paź 2018, 18:09

Skończyłem islandzki serial "W pułapce". Podobny do szwedzko-duńskiego "Most nad Sundem". Obydwa mogę śmiało polecić.

Awatar użytkownika
darkman
Posty: 8025
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: darkman » 15 paź 2018, 18:58

decu pisze:
15 paź 2018, 18:04
Odebrałem ten film zupełnie inaczej. Podczas oglądania nie mogłem pozbyć się wrażenia że wszystkie aspekty wydarzenia zostały potraktowane po łebkach. Postać samego Breivika nie ma żadnego tła, aktor również nie wypadł przekonująco.
Z kolei to czemu w filmie poświęcono najwięcej uwagi, czyli cierpieniu ofiar i ich rodzin zostało pokazane w sposób niezbyt wprawny. Mnie film zmęczył i jednak zawiódł. Temat ważny ale wyszło to tak, jakby twórcom bardziej zależało na "poprawności" niż "filmowości".
Ufff.. dzięki za recenzję Panowie. Jeden film mniej do oglądania. Wnoszę, że też by mnie zmęczył pewnie. To sobie odpuszczę.
FAQ mój wątek giełdowy S:LP`s post #1, str:1.

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 5726
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: Myszor » 15 paź 2018, 19:20

decu pisze:
15 paź 2018, 18:04
Odebrałem ten film zupełnie inaczej. Podczas oglądania nie mogłem pozbyć się wrażenia że wszystkie aspekty wydarzenia zostały potraktowane po łebkach. Postać samego Breivika nie ma żadnego tła, aktor również nie wypadł przekonująco.
Z kolei to czemu w filmie poświęcono najwięcej uwagi, czyli cierpieniu ofiar i ich rodzin zostało pokazane w sposób niezbyt wprawny. Mnie film zmęczył i jednak zawiódł. Temat ważny ale wyszło to tak, jakby twórcom bardziej zależało na "poprawności" niż "filmowości".
Ja nie napisałem jak go odebrałem tylko o czym jest. O Brejviku tła było tyle ile on sam miał...dzieciństwo, relacje z rodzicami itp. Geengrass nie staje po żadnej stronie i film jest dość analityczny.
Nie jest to może wybitne dzieło ale temat ważny i dobrze że zekranizowany.
Najbardziej mnie poruszyla wypowiedź tego chłopca w sądzie do Brejvika „ja mam rodzinę i przyjaciół a ty będziesz siedzieć do końca życia sam”.

Awatar użytkownika
decu
Posty: 243
Rejestracja: 11 wrz 2015, 00:39
Gramofon: Sansui SR-212

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: decu » 15 paź 2018, 20:43

Myszor pisze:
15 paź 2018, 19:20
Ja nie napisałem jak go odebrałem tylko o czym jest.
Sorry, faktycznie nie pisałeś wprost że to dobry film, ale zrozumiałem że skoro wstęp jest jak "Szeregowiec..." a potem dopiero zaczyna się właściwa akcja to jednak raczej zachwalasz.
Myszor pisze:
15 paź 2018, 19:20
O Brejviku tła było tyle ile on sam miał...dzieciństwo, relacje z rodzicami itp.
Tego nie wiem, bo nie czytałem za dużo na jego temat, ale po prostu podczas oglądania filmu odniosłem wrażenie że zbagatelizowano ideologię która stała za jego czynami, tzn. mamy potwora który zabija, ale nie do końca wyjaśniono co go napędza. Domyślam się przyczyn, ale trochę mi to przeszkadzało.
Myszor pisze:
15 paź 2018, 19:20
Geengrass nie staje po żadnej stronie i film jest dość analityczny.
Tutaj też mam wątpliwości. Służby zawaliły na kilku frontach. Jest o tym wzmianka na koniec i raczej półgębkiem. OK, tylko czemu nie widzieliśmy tego w pierwszej części filmu?
Myszor pisze:
15 paź 2018, 19:20
Najbardziej mnie poruszyla wypowiedź tego chłopca w sądzie do Brejvika „ja mam rodzinę i przyjaciół a ty będziesz siedzieć do końca życia sam”.
Ta wypowiedź ma oczywiście znaczenie symboliczne, ale ja ją odebrałem jako zaklinanie rzeczywistości i rozpaczliwą próbę zachowania godności. Chłopak stracił w zamachu zdrowie i przyjaciół. Breivik osiągnął cel, uważa się za zwycięzcę, proces wykorzystuje do głoszenia ideologii, wyraża ubolewanie że nie udało mu się zabić więcej osób itd. Dostał 21 lat + ew. przedłużenie.

Możliwe że za bardzo się czepiam ale chory jestem i to pewnie dlatego. ;)

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 5726
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: Myszor » 15 paź 2018, 21:05

Brejvik dostał wyrok osadzenia „do póki będzie stanowił zagrożenie”.
W sumie przegrał bo nawet lider prawicy się od niego obrócił i to było świetnie pokazane.
Jego ideologia też była pokazana. Zmyślił większość rzeczy łącznie z „templariuszami”.