To album na 30 lecie wydania, pierwsze było w 1995 potem długo,długo nic tylko CD i kas, a potem 2007 i bodaj 2014, nie liczac pitató∑f.
Generalnie preordery był na Mystiku, ale też średnio tanio, wiadomo "nowa płyta", czekam, aż im rułą wymięknie bo nie kupuję na portalach jak wyżej zlinowałem - spore ryzyko w mojej opinii.
Faktycznie, pierwszy raz słyszę o tym sklepie a cena wręcz podejrzanie dobra.
Na Amazonie miałem na liście od premiery, była nawet za 115 ale nie zdążyłem kupić. Teraz wziąłem, żeby potem nie żałować, bo nigdy nie wiadomo kiedy nakład się wyczerpie i czy na dodruk znów nie trzeba będzie czekać 10 lat.
I ja też kupiłem, miałem płyt Death nie zbierać, ale wiadomo jak to jest . Pamiętam jak słuchałem tego albumu gdy wyszedł, Crystal Mountain zapętlony grał bez przerwy 3 tygodnie. Ostatnio pochyliłem się nad Fisz Emade Tworzywo 25, pamiętam, że wówczas cena koło 250,00 zł. A teraz jak chciałem kupić to taniej niż 500,00 zł nie ma.
Ktoś ma to wydanie? Jakieś opinie bo cena zacna i kusi, aby zakupić.
Trudno zidentyfikować to wydanie po tym co jest podane w opisie, ale jako że ten tytuł był produkowany tylko w 2012 to pewnie wszystkie europejskie wersje pochodzą z tego samego tłoczenia. W każdym razie moje wydanie translucent red gra wyśmienicie. Jedyne "ale" to edycja wyciszeń w wersji winylowej na końcach stron, czy wejście z wyciszenia w środku strony. Można się było bardziej postarać, a nie robić 1:1 z wersji cyfrowej bez np. wyciszenia do końca. Jeśli kupisz to będziesz wiedział o co mi chodzi a jeśli jesteś fanem AC/DC i podoba Ci się ten koncert to kupuj i nawet się nie zastanawiaj.