Elektryzowanie się płyt

Czyścimy i dbamy o naszą kolekcję
Awatar użytkownika
chudy_b
Posty: 3431
Rejestracja: 05 lis 2013, 14:54
Lokalizacja: Wólka

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: chudy_b » 08 paź 2016, 00:01

blispx pisze: nie widzę tylko sensu w myciu ich przed każdym odsłuchem
Ja też nie.

Awatar użytkownika
blispx
Posty: 3494
Rejestracja: 26 paź 2014, 22:32

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: blispx » 08 paź 2016, 00:04

No to z kotami nie wygrasz możesz ewentualnie je z tego pokoju przegnać ;)
"First press fajny jest" Paulo Coelho

Sprzedam: Lar LPS-1, Yamaha AS-300, Monitor Audio Bronze BX2, standy
PS3, RBSXT, RTX2060+GTX760, 3xHD 2TB

Awatar użytkownika
Tarkus
Posty: 2238
Rejestracja: 22 paź 2011, 22:42
Lokalizacja: Olkusz

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: Tarkus » 20 paź 2016, 23:59

blispx pisze: Wg mnie wystarczy ci szczotka karbonowa i wyjdzie na to samo
Zamówiłem takową (Analogis) i czekam, aż przyślą. Czytałem gdzieś, że najlepiej używać takiej "ręcznej" szczoty na włączonym gramofonie, obracającym płytę. Zastanawia mnie tylko, czy taka zabawa, w dodatku notorycznie upowtarzana, nie przeciąży silnika (mam gramofon DD) i nie skróci jego żywotności. Jasne, mógłbym za grosze kupić jakiegoś dezela tylko "pod szczotę", tyle, że z kolei nie bardzo miałbym go gdzie trzymać.
Słucham winyli. Słucham kompaktów. Słucham kaset. Po prostu kocham MUZYKĘ.

Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)

Awatar użytkownika
chudy_b
Posty: 3431
Rejestracja: 05 lis 2013, 14:54
Lokalizacja: Wólka

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: chudy_b » 21 paź 2016, 00:08

Tarkus pisze: nie przeciąży silnika (mam gramofon DD)
Nie. DJ-e non stop tak katują swoje napędy i nic sie nie dzieje. Co innego napęd paskowy.

Awatar użytkownika
cooledit
Posty: 1800
Rejestracja: 13 lut 2016, 15:02
Gramofon: Acoustic Solid
Lokalizacja: Kraków

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: cooledit » 21 paź 2016, 02:46

Szczotki karbonowej nie dociskasz do płyty tak jak szczoty ryżowej przy myciu podłogi ale delikatnie i z wyczuciem. Silnika nie przeciążysz, nie ma obawy.
Acoustic Solid Classic Wood Black + Rega 303 + Goldring 2100 --> Graham Slee Era Gold V + PSU 1 --> Primare CD32 + I32 --> Focal CHORUS 836VW, kilka drucików z Acoustic Zen i Tara Labs

Awatar użytkownika
Tarkus
Posty: 2238
Rejestracja: 22 paź 2011, 22:42
Lokalizacja: Olkusz

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: Tarkus » 25 paź 2016, 17:41

So: z pierwszej próby użycia szczotki karbonowej Analogis wynika, że owszem, kurz zbiera, ale nie ładunki elektryczne. Lub, być może, źle jej używam. Starałem się nie dociskać jej - tylko tyle trzymania, żeby nie wymsknęła mi się z ręki. I tak ciągle mi się wydawało, że jeszcze za mocno ją naciskam. ;) Dodam, że trzymałem ją pod kątem do powierzchni płyty, być może to błąd. Dość, że po jej użyciu - bezpośrednio przed i po odtworzeniu płyty - krążek wcale nie był mniej naładowany niż bez tego zabiegu.
Słucham winyli. Słucham kompaktów. Słucham kaset. Po prostu kocham MUZYKĘ.

Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)

Awatar użytkownika
cooledit
Posty: 1800
Rejestracja: 13 lut 2016, 15:02
Gramofon: Acoustic Solid
Lokalizacja: Kraków

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: cooledit » 25 paź 2016, 18:45

Na ładunki elektrostatyczne to najlepszy jest płyn i chyba nic tego nie zmieni. Muszę kiedyś jeszcze spróbować takiej szczotki
Szczot anty.jpg
Może będzie skuteczniejsza a przy okazji na bieżąco zbiera kurz co w moim przypadku jest wskazane bo nie mam pokrywy
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Acoustic Solid Classic Wood Black + Rega 303 + Goldring 2100 --> Graham Slee Era Gold V + PSU 1 --> Primare CD32 + I32 --> Focal CHORUS 836VW, kilka drucików z Acoustic Zen i Tara Labs

Awatar użytkownika
Cracker
Posty: 7356
Rejestracja: 29 gru 2012, 20:16

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: Cracker » 25 paź 2016, 20:16

cooledit pisze: Na ładunki elektrostatyczne to najlepszy jest płyn i chyba nic tego nie zmieni.
Jestem odmiennego zdania. Nie moczę płyt w płynie aby usunąć z nich elektrostatykę.
Na ładunki elektrostatyczne najlepszy jest pistolet Zerostat, o którym na tym forum już pisaliśmy.
Bezdotykowe, efektywne, proste w użyciu urządzenie.
Just take those old records off the shelf
I'll sit and listen to 'em by myself
Today's music ain't got the same soul
I like that old time rock and roll

Awatar użytkownika
Tarkus
Posty: 2238
Rejestracja: 22 paź 2011, 22:42
Lokalizacja: Olkusz

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: Tarkus » 25 paź 2016, 22:30

Cracker pisze: Na ładunki elektrostatyczne najlepszy jest pistolet Zerostat, o którym na tym forum już pisaliśmy.
Bezdotykowe, efektywne, proste w użyciu urządzenie.
Oraz drogie (i właściwie nic tak wysokiej ceny nie uzasadnia). Chyba, żeby przerobić zapalarkę. Albo zamówić u kogoś taką przeróbkę, rzecz jasna odpłatnie. :)
Słucham winyli. Słucham kompaktów. Słucham kaset. Po prostu kocham MUZYKĘ.

Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)

Awatar użytkownika
Regsoft
Posty: 5761
Rejestracja: 05 wrz 2015, 17:20

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: Regsoft » 25 paź 2016, 23:04

Tarkus pisze:nic tak wysokiej ceny nie uzasadnia
Cena jest jaka jest. Mógłby być tańszy ale nie jest. Może kiedyś będzie. To samo można powiedzieć o wielu nieco bardziej ekskluzywnych "gadżetach". Gramoholizm to nie jest specjalnie tanie hobby a jeszcze jeśli ktoś kolekcjonuje faktycznie rzadkie płyty to wydanie 250 zł na bezdotykowe urządzenie które bezpiecznie dla nich zmniejsza ich podatność na kurz wydaje się całkiem drobną kwotą. Przynajmniej tak mi się wydaje :?

Awatar użytkownika
cooledit
Posty: 1800
Rejestracja: 13 lut 2016, 15:02
Gramofon: Acoustic Solid
Lokalizacja: Kraków

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: cooledit » 25 paź 2016, 23:09

Tarkus pisze: Oraz drogie
To jest niestety sedno sprawy tym 'Pistoleciku". Prawie 400 PLN-ów to nie mało a raz na czas płytę pomoczyć nie zaszkodzi, nut od tego nie ubędzie w rowkach. Przy dobrym płynie raz do roku wystarczy a przynajmniej tak wychodzi z moich obserwacji.


P.S.
Regsoft a w którym sklepie jest w takich pieniądzach jak piszesz, bo jakoś nie mogę wyszukać ?
Acoustic Solid Classic Wood Black + Rega 303 + Goldring 2100 --> Graham Slee Era Gold V + PSU 1 --> Primare CD32 + I32 --> Focal CHORUS 836VW, kilka drucików z Acoustic Zen i Tara Labs

Awatar użytkownika
Cracker
Posty: 7356
Rejestracja: 29 gru 2012, 20:16

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: Cracker » 25 paź 2016, 23:19

https://www.amazon.co.uk/Milty-Zerostat ... B0033SHDSS
Tu masz za 240 zł . Czy to drogo ?
Poprzedni, który wyzionął ducha miałem i używałem przez 20 lat.
Czyli wypada 1 zł na miesiąc. Czy to drogo ?
Tarkus pisze: Chyba, żeby przerobić zapalarkę. Albo zamówić u kogoś taką przeróbkę, rzecz jasna odpłatnie.
Stare chińskie przysłowie mówi : "Gówno dasz , gówno masz." :D
Just take those old records off the shelf
I'll sit and listen to 'em by myself
Today's music ain't got the same soul
I like that old time rock and roll

Awatar użytkownika
cooledit
Posty: 1800
Rejestracja: 13 lut 2016, 15:02
Gramofon: Acoustic Solid
Lokalizacja: Kraków

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: cooledit » 25 paź 2016, 23:25

240 zł jest ceną do przyjęcia ale chyba nie powiesz , że 400 zl jest uczciwą ceną za to urządzonko.
Dzięki za linka, pewnie skorzystam przy najbliższej finansowej okazji.
Acoustic Solid Classic Wood Black + Rega 303 + Goldring 2100 --> Graham Slee Era Gold V + PSU 1 --> Primare CD32 + I32 --> Focal CHORUS 836VW, kilka drucików z Acoustic Zen i Tara Labs

Awatar użytkownika
Regsoft
Posty: 5761
Rejestracja: 05 wrz 2015, 17:20

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: Regsoft » 25 paź 2016, 23:33

cooledit pisze: Regsoft a w którym sklepie jest w takich pieniądzach jak piszesz, bo jakoś nie mogę wyszukać ?
Zawsze było po 50 GBP ...
http://www.ebay.pl/itm/Milty-Zerostat-3 ... 2446379557
Funt staniał. Można korzystać ... :D
cooledit pisze:uczciwą ceną
A 3000 zł za PRE, 15000 zł za gramofon, 2500 zł za wkładkę czy 120 zł za płytę jest uczciwe?
Nie do końca rozumiem to sformułowanie.
Przecież nie musisz kupować ...
Chodzi o to, że nie można zbyt mieć dużego narzutu w stosunku do kosztów produkcji?
Dlaczego?
Co to ma wspólnego z uczciwością?
Kto i jak to ma określać?
Hmmm ... to chyba zbyt skomplikowane dla mnie :think:

Awatar użytkownika
cooledit
Posty: 1800
Rejestracja: 13 lut 2016, 15:02
Gramofon: Acoustic Solid
Lokalizacja: Kraków

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: cooledit » 26 paź 2016, 00:18

Regsoft, chyba niepotrzebnie się rozwodzisz nad nie swoim problemem.

Podziękowałem za informację od Crackera , dziękuję i Tobie a reszta to moja sprawa a nie woda na młyn do czczej dyskusji i dziwnych wywodów z filozofii handlu.
Acoustic Solid Classic Wood Black + Rega 303 + Goldring 2100 --> Graham Slee Era Gold V + PSU 1 --> Primare CD32 + I32 --> Focal CHORUS 836VW, kilka drucików z Acoustic Zen i Tara Labs