Elektryzowanie się płyt

Czyścimy i dbamy o naszą kolekcję
Awatar użytkownika
klin
Posty: 2069
Rejestracja: 12 kwie 2014, 23:36
Gramofon: Thorens 125 MK II
Lokalizacja: Wrocław

Elektryzowanie się płyt

Post autor: klin » 19 mar 2016, 08:28

Tylko mycie z fotonalem / mirasolem rozwiązuje problem.
Możesz jeszcze użyć pistoletu antystatycznego ale to działa na chwilę.

Awatar użytkownika
Obywatel
Posty: 3661
Rejestracja: 02 sty 2011, 18:41
Gramofon: Technics SL-1610MKII
Lokalizacja: Słupsk

Elektryzowanie się płyt

Post autor: Obywatel » 19 mar 2016, 10:17

Pomaga też utrzymywanie wilgotności w chałupie na poziomie co najmniej 50%. U mnie jeśli wilgotność spada poniżej 40%, to z mieszkania robi się elektrostatyczne pole minowe :shock:
Były: Daniel G 1100-fs, AKAI AC-3800, Fryderyk G-620, Technics SL-231, Technics SL-Q3
Jest: Technics SL-1610 MKII

blackholesun
Posty: 584
Rejestracja: 21 wrz 2013, 19:20

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: blackholesun » 19 mar 2016, 10:25

.
Ostatnio zmieniony 21 maja 2016, 16:55 przez blackholesun, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 33715
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa

Elektryzowanie się płyt

Post autor: Wojtek » 19 mar 2016, 13:57

blackholesun:
DJskie slipmaty są z filcu. Do tego pił Obywatel :)
Linn jest strasznie dogmatyczną firmą. Bardzo cienkie maty filcowe jako "jedynie słuszne", negowanie stosowania jakichkolwiek zacisków czy docisków, itp. itd.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=6&t=6268

taperson
Posty: 86
Rejestracja: 27 lip 2015, 13:47

Elektryzowanie się płyt

Post autor: taperson » 19 mar 2016, 16:38

klin pisze:Tylko mycie z fotonalem / mirasolem rozwiązuje problem.
własnie własnie - tylko plytki myte sie ładnie zachowują wiec chyba najpierw trzeba pomyć wszystko co mam a potem jak to nie pomoże rzeźbić dalej

póki co pozostaje moje pytanie z tego wątku ;)
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=26&t=625&start=480

Awatar użytkownika
Obywatel
Posty: 3661
Rejestracja: 02 sty 2011, 18:41
Gramofon: Technics SL-1610MKII
Lokalizacja: Słupsk

Elektryzowanie się płyt

Post autor: Obywatel » 20 mar 2016, 01:19

Wczesne egzemplarze miały maty gumowe:

http://www.vinylengine.com/turntable_fo ... &mode=view

Zresztą nie o to chodzi, żeby się tu przerzucać kąśliwymi uwagami. Esencją domowego, gramofonowego Hi-Fi w dobrym wydaniu jest jednak mata gumowa, co nie oznacza, że w przypadku jednej czy kilku marek mogło być inaczej.

Chodziło mi tu raczej o to, co można spotkać dziś na aukcjach i w ogłoszeniach - czyli tania mata filcowa mata na klasycznym gramofonie i to wszystko okraszone "przekonującym" opisem w stylu grubej nuty, że tak właśnie ma być...
Były: Daniel G 1100-fs, AKAI AC-3800, Fryderyk G-620, Technics SL-231, Technics SL-Q3
Jest: Technics SL-1610 MKII

Awatar użytkownika
Tarkus
Posty: 2238
Rejestracja: 22 paź 2011, 22:42
Lokalizacja: Olkusz

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: Tarkus » 04 paź 2016, 19:12

Co myślicie o ramionach z pędzelkiem, odprowadzających ładunki elektryczne, takich, jak np. to? http://allegro.pl/ramie-czyszczace-plyt ... 22810.html Naprawdę to takie skuteczne? A przy okazji: do czego to się uziemia? Do obudowy gramofonu? Do wzmacniacza? Czy może np. do rury kaloryfera?
Słucham winyli. Słucham kompaktów. Słucham kaset. Po prostu kocham MUZYKĘ.

Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)

Awatar użytkownika
blispx
Posty: 3494
Rejestracja: 26 paź 2014, 22:32

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: blispx » 04 paź 2016, 19:27

No a kaloryfery masz uziemione? nie sądzę ;) Jeżeli masz poprawną instalację elektryczną 3-żyłową z uziemieniem to szukasz uziemienia na gramofonie/wzmacniaczu

Jeżeli nie masz to sam możesz posłużyć jako uziemienie ale to trochę karkołomne będzie rozwiązanie ;)

Wg mnie wystarczy ci szczotka karbonowa i wyjdzie na to samo a to coś jest dla leniwych
"First press fajny jest" Paulo Coelho

Sprzedam: Lar LPS-1, Yamaha AS-300, Monitor Audio Bronze BX2, standy
PS3, RBSXT, RTX2060+GTX760, 3xHD 2TB

Awatar użytkownika
Tarkus
Posty: 2238
Rejestracja: 22 paź 2011, 22:42
Lokalizacja: Olkusz

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: Tarkus » 04 paź 2016, 20:00

Uziemienie 3-żyłowe w PRL-owskim mieszkaniu? Nierealne. Żyła na uziemienie jest tylko w kuchni i łazience. Gniazdko mam zerowane i to wszystko.
Potrzebuję jakiegoś doraźnego sposobu na odelektryzowywanie płyt, bo ostatnio jedną zdjąłem z talerza razem z matą. Myjka jest w planach, ale za jakiś czas. Ponadto trochę się tego obawiam, bo na jej przechowywanie i użytkowanie potrzeba miejsca.
Przy okazji: link do instrukcji, jak przerobić zapalarkę na pistolet antystatyczny, jest nieaktualny. Tu jest aktualny: http://www.fovegraphy.com/Content.php?l ... ge=Ionizer Czy ta instrukcja jest gdzieś w polskiej wersji?
blispx pisze: Wg mnie wystarczy ci szczotka karbonowa i wyjdzie na to samo a to coś jest dla leniwych
Jestem leniwy. Poza tym potrzebny mi sposób na zaradzenie elektryzowaniu płyty w czasie odtwarzania.
Słucham winyli. Słucham kompaktów. Słucham kaset. Po prostu kocham MUZYKĘ.

Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)

Awatar użytkownika
blispx
Posty: 3494
Rejestracja: 26 paź 2014, 22:32

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: blispx » 04 paź 2016, 20:03

Zerowanie nie jest bezpieczne, no ale jeżeli ktoś musi to wykonuje się to na całej sieci w mieszkaniu, na wszystkich gniazdkach

Zwykła szczotka karbonowa i będziesz miał tą samą funkcjonalność, trzymając ją robisz uziemienie potrzebne do zebrania ładunków, to nie jest pierun więc nie musisz zbytnio cudować
"First press fajny jest" Paulo Coelho

Sprzedam: Lar LPS-1, Yamaha AS-300, Monitor Audio Bronze BX2, standy
PS3, RBSXT, RTX2060+GTX760, 3xHD 2TB

Awatar użytkownika
chudy_b
Posty: 3431
Rejestracja: 05 lis 2013, 14:54
Lokalizacja: Wólka

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: chudy_b » 04 paź 2016, 20:12

blispx pisze: to nie jest pierun więc nie musisz zbytnio cudować
Ale porządnie jebnąć potrafi :D

Ja bym nie cudował z żadnymi szczotkami. Porządne mycie w płynie forumowym załatwia skutecznie problem jak już w tym wątku wspomniano.

Awatar użytkownika
blispx
Posty: 3494
Rejestracja: 26 paź 2014, 22:32

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: blispx » 04 paź 2016, 20:20

"First press fajny jest" Paulo Coelho

Sprzedam: Lar LPS-1, Yamaha AS-300, Monitor Audio Bronze BX2, standy
PS3, RBSXT, RTX2060+GTX760, 3xHD 2TB

Awatar użytkownika
chudy_b
Posty: 3431
Rejestracja: 05 lis 2013, 14:54
Lokalizacja: Wólka

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: chudy_b » 04 paź 2016, 20:23

blispx pisze: Możesz to
Do winyli? Heloł kolego. Elektryzowanie i magnetyzowanie to nie to samo.

Awatar użytkownika
blispx
Posty: 3494
Rejestracja: 26 paź 2014, 22:32

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: blispx » 04 paź 2016, 20:31

Spokojnie zadziała, np. Furutech'y to demagnetyzery

Co do pierunów to nie wiem czy ładunki na płycie takie coś by zrobiły :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"First press fajny jest" Paulo Coelho

Sprzedam: Lar LPS-1, Yamaha AS-300, Monitor Audio Bronze BX2, standy
PS3, RBSXT, RTX2060+GTX760, 3xHD 2TB

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 9329
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Elektryzowanie się płyt

Post autor: Myszor » 04 paź 2016, 23:31

Fajne to ramię i niedrogie. To się jakoś montuje czy stawia na plincie i tyle ?
Mycie załatwia sprawę ale jak się nie ma okki nokki czy czegoś podobnego to przy jednej naelektryzowanej płycie do przesłuchania nikt ńie będzie zalewał knosti.