Bambus zamiast karbonu - szczoteczka do płyt winylowych

Czyścimy i dbamy o naszą kolekcję
zelazny
Posty: 4229
Rejestracja: 16 sie 2011, 21:00

Re: Bambus zamiast karbonu - szczoteczka do płyt winylowych

Post autor: zelazny »

Ok, to po kolei. Cher jest z tematu "Co kręcisz" więc dlaczego cytat jest w tym temacie? :) Nie cierpię jej głosu i nigdy jej nie lubiłem.
Jakie posty, docinki stary? Miałem pędzel, więc nie widzę jakiejś znaczącej różnicy porównując go do tego bambusa. ;)

Jej, ile złości sączy się z Twojego postu, a ja tylko napisałem żeby nie chwytać się bambusa i że warto kupić Simply Analog z włókna koziego.
No, ale ok, inaczej to odebrałeś, ale dlaczego sczerwieniałeś ze złości, ciężko jest mi zgadnąć.
Nie interesuje mnie to ile masz kasy, jakie studia ukończyłeś, ani gdzie spędzasz wakacje.

Co do mojej pracy to nie jest źle i zapierdalasz to nieodpowiednie określenie. Zapierdalać to można w kamieniołomach, za kromkę chleba i zupę ze zgniłej kapusty. Kurwa, może niepotrzebnie napisałem 100zł, widzę, że strasznie razi to w oczy niektóre osoby.
Ostatnio zmieniony 26 maja 2022, 22:26 przez zelazny, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
pawelgrab
Posty: 644
Rejestracja: 27 gru 2019, 14:36

Re: Bambus zamiast karbonu - szczoteczka do płyt winylowych

Post autor: pawelgrab »

zelazny pisze:
01 maja 2022, 16:44
Kurwa może niepotrzebnie napisałem 100zł, widzę, że strasznie razi to po oczach niektóre osoby.
Przepraszam, jeżeli Cię uraziłem (w tej chwili mój czas się kończy) do tematów mogę wrócić za tydzień, przepraszam jeszcze raz i życzę udanej majówki, czołem 8-)
luxman pd282 , schiit mani , kenwood ka-405 , kt-413 , kx-550 , harman kardon cd hd3700 , mission m64i
zelazny
Posty: 4229
Rejestracja: 16 sie 2011, 21:00

Re: Bambus zamiast karbonu - szczoteczka do płyt winylowych

Post autor: zelazny »

Nie, nie uraziłeś, po prostu na spokojnie przeanalizowałem sobie Twoją wypowiedź. Wkurwiłeś się chyba dlatego że poleciłem coś innego w Twoim temacie, nie przytakując Ci co do Twojego bambusa. Zakończmy to, bo robi się syf.
Ostatnio zmieniony 02 maja 2022, 20:47 przez zelazny, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
pawelgrab
Posty: 644
Rejestracja: 27 gru 2019, 14:36

Re: Bambus zamiast karbonu - szczoteczka do płyt winylowych

Post autor: pawelgrab »

zelazny pisze:
01 maja 2022, 17:09
nie przytakując Ci co do Twojego bambusa.
Porozmawiamy o moim prawdziwym hobby , ale w innym temacie,

Z cytatu wynika, że jednak nic nie zrozumiałeś. Ale pozdro Kolego, do rychłego słuchania winyli, bo o to chodzi na "Naszym" forum :D
luxman pd282 , schiit mani , kenwood ka-405 , kt-413 , kx-550 , harman kardon cd hd3700 , mission m64i
zelazny
Posty: 4229
Rejestracja: 16 sie 2011, 21:00

Re: Bambus zamiast karbonu - szczoteczka do płyt winylowych

Post autor: zelazny »

Domyślam się, że poleciłem szczoteczkę droższą i że kupiłem bo jest droższa od innych szczoteczek, biorąc pod uwagę to co napisał wódz. Tak jakby to co tańsze to nie ja..., a tak nie jest, bo przecież sam kupiłem żeby przetestować ten pędzel nieszczęsny, za grosze z Chin.
Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1818
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Bambus zamiast karbonu - szczoteczka do płyt winylowych

Post autor: Bacek »

Chyba jednak przekaże ta szczote żonie. Na nieruchomej płycie kilka ruchów wycierajcych zostawiło taki bałagan. Nie ma możliwości żeby to był brud z rowków. Po prostu sam pędzel się ściera i zostawia swoje pozostałości.
IMG_20220505_151028~2.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 38218
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bambus zamiast karbonu - szczoteczka do płyt winylowych

Post autor: Wojtek »

Aj, no to gorzej.

Welur nadal królem.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=6&t=6268
Awatar użytkownika
piotrjazz
Posty: 3076
Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20
Gramofon: Technics SL 1200GR
Lokalizacja: Coventry

Re: Bambus zamiast karbonu - szczoteczka do płyt winylowych

Post autor: piotrjazz »

Czyli jednak ostroznosc nie zawadzi ;)

Sprobowalem weluru ale szalu nie ma, ciagle lepiej dziala stara, ta na zdjeciu.
Moze ktos moze polecic jakas konkretna welurowa?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
syko
Posty: 2124
Rejestracja: 22 kwie 2019, 20:44
Gramofon: Dual 510
Lokalizacja: Świat

Re: Bambus zamiast karbonu - szczoteczka do płyt winylowych

Post autor: syko »

Osobiście używam pędzla malarskiego z nylonowym (koniecznie) włosiem do zgrubnego czyszczenia płyt. Widzę że zbiera dużo syfu, ale zawsze coś tam zostaje. Zresztą wydaje mi się że czyszczenie płyt na sucho nigdy nie da stuprocentowego rezultatu.
Taki pędzel:
https://inter-s.pl/pedzle-malarskie-v-pro/

Pędzle te też fajnie odkurzają trudno dostępne zakamarki gramofonu.
Sony PS 3750, Shure M70, Sansui AU-417, T+A Criterion TMR 60.
http://radio.garden/visit/evanston-il/9jjzCYJU
Ryszard13
Posty: 254
Rejestracja: 09 sty 2022, 11:53
Gramofon: Dual 601,701,Denon
Lokalizacja: Lublin

Re: Bambus zamiast karbonu - szczoteczka do płyt winylowych

Post autor: Ryszard13 »

Bacek pisze:
05 maja 2022, 15:47
Chyba jednak przekaże ta szczote żonie. Na nieruchomej płycie kilka ruchów wycierajcych zostawiło taki bałagan. Nie ma możliwości żeby to był brud z rowków. Po prostu sam pędzel się ściera i zostawia swoje pozostałości.

IMG_20220505_151028~2.jpg

Dziwna historia,ja po przeczytaniu, czyściłem szczoteczką z bambusa i nie zauważyłem takich objawów jak u ciebie,potem przejechałem szczoteczką welurową inie zauważyłem aby na niej coś się osadziło,a może żona zniecierpliwiona oczekiwaniem na prezent ją wypróbowała?
Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1818
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Bambus zamiast karbonu - szczoteczka do płyt winylowych

Post autor: Bacek »

Może dużo mocniej naciskałem, ale to akurat "śmieciowa" płyta była. Ale nawet jeżeli to jest to efekt sklai, przy mniejszym nacisku też coś porozłazi się tylko mniej. Dla potwierdzenia, po jednym takim przejściu, czyściłem to miejsce inną szczorką i potem w tym samym miejscu pędzlem i efekt podobny, beżowy pył.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
Awatar użytkownika
Peter007
Posty: 1497
Rejestracja: 16 gru 2017, 16:36
Gramofon: Dual 721
Lokalizacja: Opoczno

Re: Bambus zamiast karbonu - szczoteczka do płyt winylowych

Post autor: Peter007 »

Puder jak nic ;) :lol:
zelazny
Posty: 4229
Rejestracja: 16 sie 2011, 21:00

Re: Bambus zamiast karbonu - szczoteczka do płyt winylowych

Post autor: zelazny »

syko pisze:
05 maja 2022, 20:58
Osobiście używam pędzla malarskiego z nylonowym (koniecznie) włosiem do zgrubnego czyszczenia płyt. Widzę że zbiera dużo syfu, ale zawsze coś tam zostaje. Zresztą wydaje mi się że czyszczenie płyt na sucho nigdy nie da stuprocentowego rezultatu.
Taki pędzel:
https://inter-s.pl/pedzle-malarskie-v-pro/

Pędzle te też fajnie odkurzają trudno dostępne zakamarki gramofonu.
Syko, pachnie mi malizną, nie lepiej kupić ten szeroki do malowania sufitu? :) Sorki, jakoś naszła mnie myśl jak tylko zobaczyłem obrazek z Twojego linku.
syko
Posty: 2124
Rejestracja: 22 kwie 2019, 20:44
Gramofon: Dual 510
Lokalizacja: Świat

Re: Bambus zamiast karbonu - szczoteczka do płyt winylowych

Post autor: syko »

Zelazny - są różne pędzle do malowania podobnie jak różne wkładki itp. Dobry pędzel o szerokości trzech cali może kosztować i 50 zł. Będzie on miał gęsty, sztywny nylonowy włos, który jest roztrzepierzony na końcu po to aby nie „rysował” tylko równo nakładał farbę. Wiem że amatorzy kupują najtańsze pędzle które po jednym użyciu lądują w śmietniku, lecz ja swoją opinię na ten temat wyrabiałem dziesiątki lat.
Dodam że bez różnicy czym będziesz czyścił na sucho płytę jeżeli trafi się ziarnko piasku to i tak ją porysujesz.
Co do bambusowego pędzla to się nie wypowiem no nie mam.

Edytując wklejam zdjęcie po kilkukrotnym przeciągnięciu ów pędzlem po płycie która tak na prawdę nadaje się już do mycia.
Nieważne jak czyścimy swoje płyty, efekt jest najważniejszy. :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Sony PS 3750, Shure M70, Sansui AU-417, T+A Criterion TMR 60.
http://radio.garden/visit/evanston-il/9jjzCYJU
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 38218
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bambus zamiast karbonu - szczoteczka do płyt winylowych

Post autor: Wojtek »

syko pisze:
05 maja 2022, 20:58
Zresztą wydaje mi się że czyszczenie płyt na sucho nigdy nie da stuprocentowego rezultatu.
Oczywiste.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=6&t=6268