Ohydne okładki

Czyścimy i dbamy o naszą kolekcję
Sholay
Posty: 16
Rejestracja: 23 lip 2017, 23:03
Gramofon: Sony PS4
Lokalizacja: WAW

Ohydne okładki

Post autor: Sholay » 05 lis 2020, 15:17

Mam sporo starych płyt po wujku - miłośniku opery. Niestety po tym kiedy odszedł, leżały w zawilgoconej piwnicy i większość ma zniszczone okładki.
Najgłośniej szlocham nad wielopłytowymi pudełkami, ale i zwykłych okładek żal.

Zastanawiam się czy macie jakieś inspirujące pomysły na rozwiązanie tego problemu. Może ktoś gdzieś robi "czyste" okładki, na które by ponaklejać te oryginalne? Bo sam stan wizualny to jedno, ale większość się rozpada, więc nawet nie ma w czym płyty w kopercie trzymać.

Idealnie by było wykombinować coś atrakcyjnego wizualnie, ale mam dwie setki płyt w stanie idealnym, żeby się nimi chwalić w salonie ;) Więc te kilkadziesiąt może leżeć dyskretnie gdzieś w rogu.

&

Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 33728
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ohydne okładki

Post autor: Wojtek » 05 lis 2020, 15:21

A płyty są w jakim stanie? Do odratowania?
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=6&t=6268

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 9332
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Ohydne okładki

Post autor: Myszor » 05 lis 2020, 15:26

Można kupić czyste okładki.

Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 33728
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ohydne okładki

Post autor: Wojtek » 05 lis 2020, 15:50

Gorzej z reprodukcjami okładek, szczególnie tych mało popularne.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=6&t=6268

Sholay
Posty: 16
Rejestracja: 23 lip 2017, 23:03
Gramofon: Sony PS4
Lokalizacja: WAW

Re: Ohydne okładki

Post autor: Sholay » 05 lis 2020, 16:24

Płyty czekają na Knosti :D
Większośc daje radę. Bogusław Kaczyński ze mnie żaden, ale wielką frajdą jest mielenie tych samych oper w różnych wykonaniach. No o o ileż więcej dźwięków słychać z winylu niż ze spotyfaju.

Właśnie, ze można okładki kupić to wiem, szukam jakichś pomysłów, żeby było ładnie.


Pomysł na razie mam taki, że poskanuję i powkładam wydruki do okładek.
Ale może ktoś coś lepszego wymyślił/widział?

&