Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.

Czyścimy i dbamy o naszą kolekcję
32lysy
Posty: 652
Rejestracja: 02 sty 2017, 02:21
Gramofon: Q202, Victor QLA7
Lokalizacja: Szczecin

Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.

#31

Post autor: 32lysy »

No i kupiłem. Płyty mam gruntownie pomyte więc do bieżącego użycia będzie komfort i wygoda :)
Awatar użytkownika
Laush
Posty: 168
Rejestracja: 12 mar 2024, 00:30
Gramofon: Technics SL-10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.

#32

Post autor: Laush »

32lysy pisze:
wczoraj, 20:13
No i kupiłem. Płyty mam gruntownie pomyte więc do bieżącego użycia będzie komfort i wygoda :)
Gratulacje, za 1500 PLN czy taniej gdzieś znalazłeś ?
32lysy
Posty: 652
Rejestracja: 02 sty 2017, 02:21
Gramofon: Q202, Victor QLA7
Lokalizacja: Szczecin

Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.

#33

Post autor: 32lysy »

Laush pisze:
wczoraj, 20:23
32lysy pisze:
wczoraj, 20:13
No i kupiłem. Płyty mam gruntownie pomyte więc do bieżącego użycia będzie komfort i wygoda :)
Gratulacje, za 1500 PLN czy taniej gdzieś znalazłeś ?
na allegro za niecałe 1500
Awatar użytkownika
Laush
Posty: 168
Rejestracja: 12 mar 2024, 00:30
Gramofon: Technics SL-10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.

#34

Post autor: Laush »

Bacek pisze:
wczoraj, 08:35
Jak już te dwa to zaczynał bym od Projecta żeby ściągnąć grube śmieci żeby nie trafiały one potem do płynu w ultra.

Ale generalnie można od razu odsysać, to w końcu odkurzacz.
Tutaj człowiek dość fajnie to ogarnął. Tylko dość długi czas to zajmuje.
https://youtu.be/u_nkAlrxeTM?si=rNPBh4L7ZRA0D3WT
Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 4374
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: Kenwood L-07D
Lokalizacja: Poznań

Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.

#35

Post autor: Bacek »

Ok tylko że on stosuje kupę różnych detergentów więc potem faktycznie trzeba to solidnie wypłukać. Jeżeli używasz tylko płynu z wody destylowanej i isopropanolu no ta m nie ma nic z czego potem tą płytę trzeba wypłukać.

Generalnie ta jego procedura to trochę overkill dla normalnie brudnych płyt, tak bym się bawił tylko z takimi wysmarowanymi masłem i dżemem.
Awatar użytkownika
Laush
Posty: 168
Rejestracja: 12 mar 2024, 00:30
Gramofon: Technics SL-10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.

#36

Post autor: Laush »

Tak też będę działał, przynajmniej na początku do puki mnie to nie znuży ;)
- pro ject z mikstura forumowa na początek
- vervor ultra max 2 płyty w miksturze forumiwej
- krótki postój na szybkie schnięcie na stojaku aby płyn z dolnej strony nie chlapał się dookola
- pro ject z mikstura jako końcowe odsysanie

Myślę że do ultrasoniacza zrobię niższe stężenie ipa.
32lysy
Posty: 652
Rejestracja: 02 sty 2017, 02:21
Gramofon: Q202, Victor QLA7
Lokalizacja: Szczecin

Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.

#37

Post autor: 32lysy »

Mycie kolekcji zajmie wieki :) Próbowałem. Umyłem kilkadziesiąt epokowych. Reszta jeszcze czeka. Nowe tylko w knosti
ODPOWIEDZ