Klub Okki Nokki

Czyścimy i dbamy o naszą kolekcję
Awatar użytkownika
blispx
Posty: 2989
Rejestracja: 26 paź 2014, 22:32

Re: Klub Okki Nokki

Post autor: blispx » 06 paź 2019, 18:32

także miałem z tym problemy aby tego kleju się pozbyć, szorowałem jakimiś szczotami i moczyłem w izo ew benzyna ekstrakcyjna i jakoś zlazło, nie klej nowych na stary klej

a już pamiętam w akcie desperacji pumeksem szorowałem po tym kleju ;)
"First press fajny jest" Paulo Coelho

Awatar użytkownika
zelazny
Posty: 2034
Rejestracja: 16 sie 2011, 21:00
Gramofon: Luxman PD-171A
Lokalizacja: Anglia

Re: Klub Okki Nokki

Post autor: zelazny » 06 paź 2019, 18:39

Nie no absolutnie, nie przykleję. W pracy mam pewne ustrojstwo, chyba da radę. Używamy takiego fluidu D4 do zmiękczania kleju i czyszczenia.

Oby mi plastiku nie zmiękczyło. :?
"swe ręce, myślami błądzę
mam już w ręku i płonę
po miłość do czerni
po miłość do dźwięku
po miłość do ciebie
to tak jak spaść w czeluści winylowego rowka
to tak jak unieść się w okowach winylowego dźwięku
słucham i słucham nie doznając lęku"

Awatar użytkownika
zelazny
Posty: 2034
Rejestracja: 16 sie 2011, 21:00
Gramofon: Luxman PD-171A
Lokalizacja: Anglia

Re: Klub Okki Nokki

Post autor: zelazny » 06 paź 2019, 19:42

"swe ręce, myślami błądzę
mam już w ręku i płonę
po miłość do czerni
po miłość do dźwięku
po miłość do ciebie
to tak jak spaść w czeluści winylowego rowka
to tak jak unieść się w okowach winylowego dźwięku
słucham i słucham nie doznając lęku"

Awatar użytkownika
blispx
Posty: 2989
Rejestracja: 26 paź 2014, 22:32

Re: Klub Okki Nokki

Post autor: blispx » 06 paź 2019, 19:42

szoruj aż zlezie, męczyłem się z tym z godzinę czasu ale wyczyściłem na glanc , tymi środkami możesz rozpuścić ten klej który trzyma tą "zawleczkę" rurki
"First press fajny jest" Paulo Coelho

Awatar użytkownika
zelazny
Posty: 2034
Rejestracja: 16 sie 2011, 21:00
Gramofon: Luxman PD-171A
Lokalizacja: Anglia

Re: Klub Okki Nokki

Post autor: zelazny » 06 paź 2019, 19:45

Też o tym pomyślałem. :) Kuźwa co za cholerstwo.
"swe ręce, myślami błądzę
mam już w ręku i płonę
po miłość do czerni
po miłość do dźwięku
po miłość do ciebie
to tak jak spaść w czeluści winylowego rowka
to tak jak unieść się w okowach winylowego dźwięku
słucham i słucham nie doznając lęku"

Awatar użytkownika
zelazny
Posty: 2034
Rejestracja: 16 sie 2011, 21:00
Gramofon: Luxman PD-171A
Lokalizacja: Anglia

Re: Klub Okki Nokki

Post autor: zelazny » 06 paź 2019, 19:58

Tyyy blis jest światełko nadziei. Chyba tym alkoholem izopropylowym doczyszczę. :)
Położyłem szmatkę na kleju i ją zmoczyłem alkoholem. Schodzi ale trzeba się naszorować.
Zaczekam dłużej i wtedy doszoruję. Niech alkohol trochę podziała.
"swe ręce, myślami błądzę
mam już w ręku i płonę
po miłość do czerni
po miłość do dźwięku
po miłość do ciebie
to tak jak spaść w czeluści winylowego rowka
to tak jak unieść się w okowach winylowego dźwięku
słucham i słucham nie doznając lęku"

Awatar użytkownika
zelazny
Posty: 2034
Rejestracja: 16 sie 2011, 21:00
Gramofon: Luxman PD-171A
Lokalizacja: Anglia

Re: Klub Okki Nokki

Post autor: zelazny » 06 paź 2019, 20:14

Zeszło blis! :) Powierzchnia jest czyściutka, ale umyję jeszcze płynem do naczyń. Dziękuję stary za info o alkoholu. Wielkie ukłony.:handgestures-thumbupright:

Także Panowie nie szorować od razu po odklejeniu, tylko położyć szmatkę bawełnianą i polać alkoholem, odczekać i wtedy czyścić.
Użyłem szmatki z bawełny.
Tutaj link do alkoholu https://www.ebay.co.uk/itm/Isopropyl-Al ... 2749.l2649

Ależ to forum jest pomocne. :)
Ostatnio zmieniony 07 paź 2019, 06:35 przez zelazny, łącznie zmieniany 2 razy.
"swe ręce, myślami błądzę
mam już w ręku i płonę
po miłość do czerni
po miłość do dźwięku
po miłość do ciebie
to tak jak spaść w czeluści winylowego rowka
to tak jak unieść się w okowach winylowego dźwięku
słucham i słucham nie doznając lęku"

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 7221
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Klub Okki Nokki

Post autor: Myszor » 06 paź 2019, 20:33

Ja bez problemu czyszczę tzw. zmywakiem spiro.

Awatar użytkownika
zelazny
Posty: 2034
Rejestracja: 16 sie 2011, 21:00
Gramofon: Luxman PD-171A
Lokalizacja: Anglia

Re: Klub Okki Nokki

Post autor: zelazny » 06 paź 2019, 20:38

Myszor pisze:
06 paź 2019, 20:33
Ja bez problemu czyszczę tzw. zmywakiem spiro.
Myszor no co ty, toż to musi robić rysy.
"swe ręce, myślami błądzę
mam już w ręku i płonę
po miłość do czerni
po miłość do dźwięku
po miłość do ciebie
to tak jak spaść w czeluści winylowego rowka
to tak jak unieść się w okowach winylowego dźwięku
słucham i słucham nie doznając lęku"

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 7221
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Klub Okki Nokki

Post autor: Myszor » 06 paź 2019, 20:49

A niech se robi. Co za różnica.

Awatar użytkownika
zelazny
Posty: 2034
Rejestracja: 16 sie 2011, 21:00
Gramofon: Luxman PD-171A
Lokalizacja: Anglia

Re: Klub Okki Nokki

Post autor: zelazny » 06 paź 2019, 20:53

Nie wiem stary, ja użyłem materiału z bawełny. Po czyszczeniu umyłem gąbką z płynem do naczyń. Powierzchnia jest czyściutka.
Po myciu spiro i narobieniu rys, nowe paski trzymają się dobrze?
"swe ręce, myślami błądzę
mam już w ręku i płonę
po miłość do czerni
po miłość do dźwięku
po miłość do ciebie
to tak jak spaść w czeluści winylowego rowka
to tak jak unieść się w okowach winylowego dźwięku
słucham i słucham nie doznając lęku"

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 7221
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Klub Okki Nokki

Post autor: Myszor » 06 paź 2019, 21:30

Pewno. Przecież to tylko zarysowania na farbie. Paski czyszczę regularnie gumową szczoteczką do zębów i jest git.

Awatar użytkownika
zelazny
Posty: 2034
Rejestracja: 16 sie 2011, 21:00
Gramofon: Luxman PD-171A
Lokalizacja: Anglia

Re: Klub Okki Nokki

Post autor: zelazny » 06 paź 2019, 21:47

Do czyszczenia pasków używam takiej grubszej ściereczki z gąbki. Głównie kurz zlepiony się zbiera.
"swe ręce, myślami błądzę
mam już w ręku i płonę
po miłość do czerni
po miłość do dźwięku
po miłość do ciebie
to tak jak spaść w czeluści winylowego rowka
to tak jak unieść się w okowach winylowego dźwięku
słucham i słucham nie doznając lęku"

Awatar użytkownika
blispx
Posty: 2989
Rejestracja: 26 paź 2014, 22:32

Re: Klub Okki Nokki

Post autor: blispx » 06 paź 2019, 21:48

Seba co ty taki picuś jesteś jedna rysa czy dwie tej myjce nic nie zrobi dalej będzie myła , moja już była rozbierana od stop do głów, szczelność już nie ta, parę gwintów pourywanych, nie wspominając już o rysach i działa
"First press fajny jest" Paulo Coelho

Awatar użytkownika
zelazny
Posty: 2034
Rejestracja: 16 sie 2011, 21:00
Gramofon: Luxman PD-171A
Lokalizacja: Anglia

Re: Klub Okki Nokki

Post autor: zelazny » 06 paź 2019, 21:54

:) Jestem perfekcjonistą. Wolę nie mieć rys na rureczce ssącej. ;) Moja nie była rozbierana i mam nadzieję, że nie będę musiał zaglądać do środka.

Akcja zakończona powodzeniem, nowe paski przyklejone. Teraz odczekam 24 godziny.
"swe ręce, myślami błądzę
mam już w ręku i płonę
po miłość do czerni
po miłość do dźwięku
po miłość do ciebie
to tak jak spaść w czeluści winylowego rowka
to tak jak unieść się w okowach winylowego dźwięku
słucham i słucham nie doznając lęku"