Massimo Farao i inni plumkacze

Awatar użytkownika
darkman
Posty: 10439
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Massimo Farao i inni plumkacze

Post autor: darkman »

No tak :lol: :roll:
U mnie akurat też Jarrett, La Scala 96/97 ECM 1640 / nie ma tego na winylu - moim zdaniem oczywiście, bo może ktoś sobie wypalił 8-)
Możliwe, że LP wchodzi w skład jakiegoś boxu, ale nie mam go.
Awatar użytkownika
darkman
Posty: 10439
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Massimo Farao i inni plumkacze

Post autor: darkman »

So.., Drodzy! Coś na życzenie kol. @Mejvisy naszej czyli Macieja. Miało być jedno na tydzień, hm.. czego marudzi? Hę? Ach te studentki, takie niecierpliwe toto się zrobiło tera jakby czesne było nie wiem jak wysokie? A tu na waciki nawet nie wystarcza.

O dobrej gitarze plumkojebliwej będzie. Jazzowej, a jakże by inaczej, ale trochę z pogranicza bo Sting itd.. nie robi gościowi dobrej marki, ale i robi w kręgach dobrze poinformowanych, bo to klasa sama w sobie. Żonka np bardzo lubi, a ja tak Se. Znaczy Stinga. Domina uwielbiam.

MILLER, DOMINIC - ABSINTHE, ECM /Germany/(2019cd/2021lp)
informacja dla Piotra: :) LP, taki: EAN: 0602577064241, 2019/20.
wydanie, sound - bdb.

Jakiś czas nie było na vinylu, bo ECM lubi opóźniać, ale jest. Od razu 1 Press, bo taki jest dostępny nadal bez łaski i reedycji w ząbek szarpanych - jeszcze. Bierzesz i nie marudzisz, że jesteś "spóxniony" :D , bo first press jaki jest każdy widzi. Tylko wystarczy chcieć. Nie trzeba czekać na jakiś magic analogis focus pokus za "f_ch" pieniędzy potem. :D
Możesz brać w ciemno, bo gitarzysta co się zowie i jak poznałem z grubsza Twoje preferencje, to będzie pasowało jak nie wiem co?


Tak na prawdę to Wam chciałem zaprezentować:
Ferenc Snétberger Titok, CD
Ferenc Snétberger Titok - niestety tylko CD, bo na LP się to nie ukazało i słabo widzę szanse bo to ECM 2017, ale może - trzeba być czujnym.
Leader na fantastycznej gitarze.. buja jak ciepła fala morza południowo Chińskiego, Andreas Jormin klasa sama w sobie na kontrabasie aku, Joey Baron - dr.
Plumkają jak oszaleńcy+.

I nie pisać mi tu, że smutne i nostalgiczne. Jazz taki jest, bo ma być.
Wesoło na jazzowo jest w Nowym Orleanie. W Polsce wesoło już było, teraz jest mrok.


p.s. Massimo, no super gość, ale jako patron wątku zupełnie mi nie 'robi'. Będzie przerwa międzysemestralna, albo nowy wątek.
Awatar użytkownika
piotrjazz
Posty: 2430
Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20
Gramofon: Technics SL 1200GR
Lokalizacja: Coventry

Re: Massimo Farao i inni plumkacze

Post autor: piotrjazz »

darkman pisze:
18 sty 2022, 09:07
MILLER, DOMINIC - ABSINTHE, ECM /Germany/(2019cd/2021lp)
informacja dla Piotra: :) LP, taki: EAN: 0602577064241, 2019/20.
wydanie, sound - bdb.

Jakiś czas nie było na vinylu, bo ECM lubi opóźniać, ale jest. Od razu 1 Press, bo taki jest dostępny nadal bez łaski i reedycji w ząbek szarpanych - jeszcze. Bierzesz i nie marudzisz, że jesteś "spóxniony" :D , bo first press jaki jest każdy widzi. Tylko wystarczy chcieć. Nie trzeba czekać na jakiś magic analogis focus pokus za "f_ch" pieniędzy potem. :D
Możesz brać w ciemno, bo gitarzysta co się zowie i jak poznałem z grubsza Twoje preferencje, to będzie pasowało jak nie wiem co?

Dzieki za wydanie , ale w tym wypadku bylo tylko jedne, a na tyle jestem ogarniety ,ze bym znalazl :D
Chodzilo mi o przypadek gdy x wydan ;)
A tak mysle ,ze podanie linku do Discogs byloby najlepsze jak
To https://www.discogs.com/release/1331171 ... r-Absinthe

Oczywiscie spoznienie dotyczylo wydan z lat 50-tych i 60-tych.
Kupowanie drogich reedecji to w niektorych przypadkach tansza obcja, w stosunku do oryginalnych :D
Awatar użytkownika
darkman
Posty: 10439
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Massimo Farao i inni plumkacze

Post autor: darkman »

piotrjazz pisze:
18 sty 2022, 12:40
A tak mysle ,ze podanie linku do Discogs byloby najlepsze
Być może, ale ja nie prowadzę discogsa :) To z mojego Numbers, a daty w nawiasie na końcu to daty zakupu, bo taką statystykę sobie też prowadzę, hihi. Z tego powodu zwykle wiem też kiedy daną płytę kupiłem, a nawet gdzie.
Discogs to świetne źródło informacji tzw., podręcznej ale nie ostateczne. U mnie najczęściej drugorzędne, ale oczywiście każdy ma swój know how i gra inaczej.
Obiecuję poprawę :)
piotrjazz pisze:
18 sty 2022, 12:40
Kupowanie drogich reedecji to w niektorych przypadkach tansza obcja, w stosunku do oryginalnych :D
Oczywiście mam taką świadomość. Też stosuję z powodzeniem, jako i zasadę nie moje małpy nie mój cyrk. Zasadniczo nie można mieć wszystkiego. Truizm, ale znamienny.

Z mojego punktu widzenia płacenie tyle ile obecnie chcą za np Trio64 przy zawartości 36-37 " minut muzyki, nie wchodzi w rachubę. Choćby dla zasady, ale głownie dlatego, że owa cena to 3 LP 1Press na ECM (nowe). Porównanie świadome, bo Evans dla mnie wypełnia znamiona estetyki 'ecm sound'. Rzecz jasna nie mogę być obiektywny na tym etapie zbierania, bo mam parę oryginalnych Evansów i ECM'ów tym bardziej. Kwestia pewnej filozofii ze znamionami winylowej asertywności.

Ale; Wracając do muzyki. Idę Wam wybrać ze dwa Joe Passy na Epiphonach Emperor.
Poczekacie? :D

p.s. chciałbym Wam powiedzieć co @Blis mówi o Discogsie, ale .. mniejsza z tym. Sam powie. Wiecie, że Discogs wydaje biuletyn w formie gazetowej (nie netowej)? Przywiozłem kiedyś z giełdy w Utrechcie, bo mieli swoje stoisko i nawet pogadałem sympatycznie (nie mówiłem im, że są dla mnie drugorzędni, bo wcale to u mnie nie pejoratyw, a goście byli kompetentni i b.otwarci na uwagi i polemikę. Poza tym dali mi dwie gazety i płytę, a ja nie jestem nieprzekupny :mrgreen: ) Swoją drogą muszę sprawdzić jak to wydawnictwo się ma obecnie? O tyle fajne również, że było sporo informacji i reklam wielorakich reselerów label, płyt i akcesoriów.
Awatar użytkownika
piotrjazz
Posty: 2430
Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20
Gramofon: Technics SL 1200GR
Lokalizacja: Coventry

Re: Massimo Farao i inni plumkacze

Post autor: piotrjazz »

darkman pisze:
18 sty 2022, 13:16
Z mojego punktu widzenia płacenie tyle ile obecnie chcą za np Trio64 przy zawartości 36-37 " minut muzyki, nie wchodzi w rachubę. Choćby dla zasady, ale głownie dlatego, że owa cena to 3 LP 1Press na ECM (nowe). Porównanie świadome, bo Evans dla mnie wypełnia znamiona estetyki 'ecm sound'. Rzecz jasna nie mogę być obiektywny na tym etapie zbierania, bo mam parę oryginalnych Evansów i ECM'ów tym bardziej. Kwestia pewnej filozofii ze znamionami winylowej asertywności.
No nie Trio'64 to 1.5 max 2 ECM ;)
Ale tu ja nic nie poradze Evansa kocham , a to w dodatku jest swietne wydanie. :D
Ale sprobowalem zastosowac twoja metode ;) wlasnie mialem kupic plyte , ktora poleciles, ale Barney Wilen okazal sie tanszy, no i jednak album dwuplytowy, to wychodzi prawie dwa razy taniej :mrgreen:

https://www.amazon.co.uk/dp/B09GCVQDG8/ ... UTF8&psc=1
Awatar użytkownika
darkman
Posty: 10439
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Massimo Farao i inni plumkacze

Post autor: darkman »

Trio 64, nie ma już zasadniczo, pisałem o rynku wtórnym bardziej.
Fajna okładka tego Willena z lachonem i szwem.
Mawis
Posty: 1167
Rejestracja: 04 cze 2021, 18:21
Gramofon: Pioneer pl-320
Lokalizacja: Owczarnia

Re: Massimo Farao i inni plumkacze

Post autor: Mawis »

darkman pisze:
18 sty 2022, 09:07
So.., Drodzy! Coś na życzenie kol. @Mejvisy naszej czyli Macieja. Miało być jedno na tydzień, hm.. czego marudzi? Hę? Ach te studentki, takie niecierpliwe toto się zrobiło tera jakby czesne było nie wiem jak wysokie? A tu na waciki nawet nie wystarcza.

O dobrej gitarze plumkojebliwej będzie. Jazzowej, a jakże by inaczej, ale trochę z pogranicza bo Sting itd.. nie robi gościowi dobrej marki, ale i robi w kręgach dobrze poinformowanych, bo to klasa sama w sobie. Żonka np bardzo lubi, a ja tak Se. Znaczy Stinga. Domina uwielbiam.

MILLER, DOMINIC - ABSINTHE, ECM /Germany/(2019cd/2021lp)
informacja dla Piotra: :) LP, taki: EAN: 0602577064241, 2019/20.
wydanie, sound - bdb.

Jakiś czas nie było na vinylu, bo ECM lubi opóźniać, ale jest. Od razu 1 Press, bo taki jest dostępny nadal bez łaski i reedycji w ząbek szarpanych - jeszcze. Bierzesz i nie marudzisz, że jesteś "spóxniony" :D , bo first press jaki jest każdy widzi. Tylko wystarczy chcieć. Nie trzeba czekać na jakiś magic analogis focus pokus za "f_ch" pieniędzy potem. :D
Możesz brać w ciemno, bo gitarzysta co się zowie i jak poznałem z grubsza Twoje preferencje, to będzie pasowało jak nie wiem co?


Tak na prawdę to Wam chciałem zaprezentować:
Ferenc Snétberger Titok, CD
Ferenc Snétberger Titok - niestety tylko CD, bo na LP się to nie ukazało i słabo widzę szanse bo to ECM 2017, ale może - trzeba być czujnym.
Leader na fantastycznej gitarze.. buja jak ciepła fala morza południowo Chińskiego, Andreas Jormin klasa sama w sobie na kontrabasie aku, Joey Baron - dr.
Plumkają jak oszaleńcy+.

I nie pisać mi tu, że smutne i nostalgiczne. Jazz taki jest, bo ma być.
Wesoło na jazzowo jest w Nowym Orleanie. W Polsce wesoło już było, teraz jest mrok.


p.s. Massimo, no super gość, ale jako patron wątku zupełnie mi nie 'robi'. Będzie przerwa międzysemestralna, albo nowy wątek.
Oj dark, dark to Ty marudzisz jak stara panna co by chciala a boi sie...😄 albo Psor co okopal sie w swoich dogmatach i ani kroku w tył😜.
Mialo byc co tydzień i tygodnia juz dzien trzeci mija...tydzień mija a ja niczyja jak mawialy za moich czasow studentki...ale to dawno bylo i to byli studenci...?
I mieli byc gitarzysci więc Waść nie marudź. Wszystko co podales odrobione. Jamal nawet nawet, Pasodoble...dostanie jeszcze szanse😄 jak bede mial chwile dla siebie.
I nie obrazaj mi tu patrona wątku bo wyzwe na kopje alibo topory co tam akurat będzie pod ręką😄😄😄.
Howgh!
Pioneer Pl-320, Technics 260C, Luxman L-230, Dual CL 720, Akai CD 1100, JVC AX-1, ATL 705 Pro, Onkyo TA-2520
Awatar użytkownika
darkman
Posty: 10439
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Massimo Farao i inni plumkacze

Post autor: darkman »

Mawis pisze:
18 sty 2022, 17:27
tydzień mija a ja niczyja jak mawialy za moich czasow studentki
Um, dobre. ;)
Mawis pisze:
18 sty 2022, 17:27
ale to dawno bylo i to byli studenci...?
No każdy kierunek ma swój frasunek. Ja tam tolerancyjny jestem.

No przecież podałem dwie płyty do obróbki.
taż fotografować trzeba, bo jeszcze byście pomyśleli, że nie mam i wybieram z netów i tubóf. Kupa roboty, a ja tu mięso mam. Świątek tera gra w powtórce, ja mam dyżur w wersji czy się stoi czy się leży "24", pensja się należy, no ale mam i nie bardzo się mogę ruszyć z kurnika, bo zły lis przyjdzie albo i wilcy jakieś i co ja pocznę?
Mawis
Posty: 1167
Rejestracja: 04 cze 2021, 18:21
Gramofon: Pioneer pl-320
Lokalizacja: Owczarnia

Re: Massimo Farao i inni plumkacze

Post autor: Mawis »

darkman pisze:
18 sty 2022, 17:46
No
Żeby życie mialo smaczek raz dziewczynka raz chlopaczek😜.
Ale to jednak studentki były😄
Pioneer Pl-320, Technics 260C, Luxman L-230, Dual CL 720, Akai CD 1100, JVC AX-1, ATL 705 Pro, Onkyo TA-2520
Awatar użytkownika
kinky
Posty: 1065
Rejestracja: 24 cze 2021, 19:48
Gramofon: Philips 5877
Lokalizacja: Konin

Re: Massimo Farao i inni plumkacze

Post autor: kinky »

Mawis pisze:
18 sty 2022, 17:27
tydzień mija a ja niczyja
A ja to w sanatorium słyszałem, a nie w akademiku... :think: :lol:

Śledzę temat Panowie, cichutko z ostatniej ławki i się uczę :clap: :)
Philips 5877/GP 401 II - Tensai TA-2045 - Infinity Reference 31i
Panasonic XR45/CD S65 - Jamo Studio 160
Technics EX510/CD PG580A - Altus 120A
Awatar użytkownika
kukiz 30
Posty: 1133
Rejestracja: 18 wrz 2016, 16:05
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Massimo Farao i inni plumkacze

Post autor: kukiz 30 »

darkman pisze:
18 sty 2022, 09:07
So.., Drodzy! Coś na życzenie kol. @Mejvisy naszej czyli Macieja. Miało być jedno na tydzień, hm.. czego marudzi? Hę? Ach te studentki, takie niecierpliwe toto się zrobiło tera jakby czesne było nie wiem jak wysokie? A tu na waciki nawet nie wystarcza.

O dobrej gitarze plumkojebliwej będzie. Jazzowej, a jakże by inaczej, ale trochę z pogranicza bo Sting itd.. nie robi gościowi dobrej marki, ale i robi w kręgach dobrze poinformowanych, bo to klasa sama w sobie. Żonka np bardzo lubi, a ja tak Se. Znaczy Stinga. Domina uwielbiam.

MILLER, DOMINIC - ABSINTHE, ECM /Germany/(2019cd/2021lp)
informacja dla Piotra: :) LP, taki: EAN: 0602577064241, 2019/20.
wydanie, sound - bdb.

Jakiś czas nie było na vinylu, bo ECM lubi opóźniać, ale jest. Od razu 1 Press, bo taki jest dostępny nadal bez łaski i reedycji w ząbek szarpanych - jeszcze. Bierzesz i nie marudzisz, że jesteś "spóxniony" :D , bo first press jaki jest każdy widzi. Tylko wystarczy chcieć. Nie trzeba czekać na jakiś magic analogis focus pokus za "f_ch" pieniędzy potem. :D
Możesz brać w ciemno, bo gitarzysta co się zowie i jak poznałem z grubsza Twoje preferencje, to będzie pasowało jak nie wiem co?


Tak na prawdę to Wam chciałem zaprezentować:
Ferenc Snétberger Titok, CD
Ferenc Snétberger Titok - niestety tylko CD, bo na LP się to nie ukazało i słabo widzę szanse bo to ECM 2017, ale może - trzeba być czujnym.
Leader na fantastycznej gitarze.. buja jak ciepła fala morza południowo Chińskiego, Andreas Jormin klasa sama w sobie na kontrabasie aku, Joey Baron - dr.
Plumkają jak oszaleńcy+.

I nie pisać mi tu, że smutne i nostalgiczne. Jazz taki jest, bo ma być.
Wesoło na jazzowo jest w Nowym Orleanie. W Polsce wesoło już było, teraz jest mrok.


p.s. Massimo, no super gość, ale jako patron wątku zupełnie mi nie 'robi'. Będzie przerwa międzysemestralna, albo nowy wątek.
Sesja się zbliża. Zadania zapisane, pora przyswoić.
Sony PS-X6,BUphono MM-MC,EL84 Misse, Luxman L405,Coral Cx 5MKll, Universum HiFi 6000,Canton Gle50, Raspberry Pi 4-Tone Board Khadas.
Awatar użytkownika
darkman
Posty: 10439
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Massimo Farao i inni plumkacze

Post autor: darkman »

kukiz 30 pisze:
18 sty 2022, 18:52
pora przyswoić.
Kukiz tylko się nie zrażaj pierwszym utworem Titoka, rozkręcają się za chwilę w pięknej frazie czarującej melodią.
Dominic napiera od początku stylowo.

Ja sobie teraz zapuściłem Andy Shepard (tas) Quartet, Romaria, bo z Eivind Aarsetem (g) to wykonanie. Można traktować jako lekturę uzupełniającą, choć to już z trzeciego semestru pozycja ;)
Mawis
Posty: 1167
Rejestracja: 04 cze 2021, 18:21
Gramofon: Pioneer pl-320
Lokalizacja: Owczarnia

Re: Massimo Farao i inni plumkacze

Post autor: Mawis »

Kurde dark! Slucham sobie do snu Jamala i nagle cos znanego mi z lat mlodosci, paczam tytuł: Theme from Mash! No kurde to zajebisty serial był, uwielbiałem go😄i ten Jamal sobie to gra fajnie😄😄
Pioneer Pl-320, Technics 260C, Luxman L-230, Dual CL 720, Akai CD 1100, JVC AX-1, ATL 705 Pro, Onkyo TA-2520
Awatar użytkownika
darkman
Posty: 10439
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Massimo Farao i inni plumkacze

Post autor: darkman »

Praca domowa: :shock:
Ahmed Jamal, cieszył się wielką atencją jednego z wielce popularnych jazzmanów XX w.
Ten zaś powiadał o nim:
„Kiedy ludzie mówią, że Jamal bardzo na mnie wpłynął, mają rację”
O kim mowa?
Awatar użytkownika
MMarek
Posty: 4249
Rejestracja: 10 sie 2016, 09:08
Gramofon: DP-59L / PS-X50
Lokalizacja: śląskie

Re: Massimo Farao i inni plumkacze

Post autor: MMarek »

Podejrzewam, że może chodzić o amerykańskiego czarnoskórego trębacza...
Nazwiska nie umiem sobie przypomnieć... :?