No to jest full odlot of zasadzkas. Chyba najlepsza kotletówka ever! Wspaniała.
Zdaje się moja druga płyta Trane'a, bo pierwszą dostałem od kumpla z akademika i to był Blue Train. Wtedy nie było u nas innych i ta była od razu amerykańska bez łaski, bo kumpel miał "rodzinę w".
A to ten Henderson na TP o którym wspominałem,
Joe Henderson, Vanguard - taki komplecik vol1 i vol2,