The Doors

Awatar użytkownika
Szelak
Posty: 553
Rejestracja: 17 maja 2022, 11:14
Gramofon: Adam GS424/Lenco L75
Lokalizacja: Warszawa

Re: The Doors

Post autor: Szelak »

darkman pisze:
21 sty 2023, 22:01
Też
Dzięki.
Też lubię bootlegi, mimo że jakość nagrań pozostawia wiele do życzenia, to jednak unikalność niektórych wersji jest bezcenna.
Awatar użytkownika
Szelak
Posty: 553
Rejestracja: 17 maja 2022, 11:14
Gramofon: Adam GS424/Lenco L75
Lokalizacja: Warszawa

Re: The Doors

Post autor: Szelak »

Co znaczą takie rylce na płycie (to była chyba ludzka ręka?).
Często takie widuję na płytach (nowych!!!).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
hansolo
Posty: 258
Rejestracja: 03 lut 2021, 17:08
Gramofon: Metz tx 4963
Lokalizacja: B-B

Re: The Doors

Post autor: hansolo »

Metz tx4963, pre Tisbury Audio Domino, Rotel ra-1062
Denon dcd-1290, dac Musical Fidelity V90, Marantz sd4050, Magnat All Ribbon 5a
Awatar użytkownika
Szelak
Posty: 553
Rejestracja: 17 maja 2022, 11:14
Gramofon: Adam GS424/Lenco L75
Lokalizacja: Warszawa

Re: The Doors

Post autor: Szelak »

hansolo pisze:
22 sty 2023, 12:09
Numer
Dziękuję
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 38218
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: The Doors

Post autor: Wojtek »

zelazny pisze:
21 sty 2023, 23:10
Co masz dokładnie na myśłi?
To że de facto nie da się zrobić transferu taśma -> winyl bez żadnej korekcji, kompresji oraz obróbki i liczyć na to że będzie to w ogóle brzmiało.
Poczynając od korekcji RIAA.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=6&t=6268
Awatar użytkownika
dale
Posty: 1529
Rejestracja: 21 lut 2017, 07:56
Gramofon: Daniel, JW 1200
Lokalizacja: Lublin

Re: The Doors

Post autor: dale »

Wojtek pisze:
23 sty 2023, 12:01
To że de facto nie da się zrobić transferu taśma -> winyl bez żadnej korekcji, kompresji oraz obróbki i liczyć na to że będzie to w ogóle brzmiało.
Poczynając od korekcji RIAA.
Ale idąc tym tokiem, nie ma torów analogowych, opartych na gramofonie, bez żadnej korekcji czy wpływu na dźwięk. Co nie znaczy że to przeszkadza...
Awatar użytkownika
darkman
Posty: 11490
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: The Doors

Post autor: darkman »

Wojtek pisze:
23 sty 2023, 12:01
zelazny pisze:
21 sty 2023, 23:10
Co masz dokładnie na myśłi?
To że de facto nie da się zrobić transferu taśma -> winyl bez żadnej korekcji, kompresji oraz obróbki i liczyć na to że będzie to w ogóle brzmiało.
Poczynając od korekcji RIAA.
100% na tak.
Stąd dla przykładu jeśli się komuś wydaje, że płyta Davisa The Jazz Plaza zawierająca wyraźny kiks technika nagrywającego gig ukaże się kiedykolwiek w wersji owego pozbawionej i będzie to bez ingerencji zewnętrznej obróbki, to jest w błędzie.
Tu w ww wymienionym przykładzie realizacji mono jest podobnie. 1:1? A z jakiego powodu niby i po co? Marketingowcy dziś są w stanie przekonywać odbiorców do wszystkiego co sobie tylko wymarzą.
Taśmy również podlegają obróbce materiałem przygotowanym wcześniej w drodze retransferu cyfrowego z powrotem na taśmę analogową. Np wklejka jak na stole montażowym. Ta może też być analogowa, tylko skądś trzeba ją wyciąć. Np z drugiego gigu (inna godzina) lub inna taśma np studyjny out take, jeśli jest.