Węże ogrodowe vs piorunochron czyli kable głośnikowe

Jak to wszystko połączyć?
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 9617
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Węże ogrodowe vs piorunochron czyli czy kable grają?

Post autor: Myszor » 14 lis 2020, 20:31

Jutro powiem.

Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 34493
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Węże ogrodowe vs piorunochron czyli czy kable grają?

Post autor: Wojtek » 15 lis 2020, 01:39

Oby nie grały :morda:
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=6&t=6268

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 9617
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Węże ogrodowe vs piorunochron czyli czy kable grają?

Post autor: Myszor » 15 lis 2020, 17:53

Nie pisałem nie dlatego żebym się jakoś pilnie wschłuchiwał w szczegóły bo mam czuły system i jak tylko coś zmienię to słychać od razu, tylko nie miałem czasu.
U mnie one się nie sprawdziły. Efekt koca na kolumnach czyli utrata szczegółu, powietrza i ostrości przekazu.
Co do pure g2 to jeszcze nie zdecydowałem czy zamienię z Songolo (btw już nie produkowanych przez Lucarto ze względu na brak surowca). W niektórych aspektach są lepsze (analityczność) a w niektórych gorsze (rozmach). Są bardziej powściągliwe na pewno i ostre jak skalpel.

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 9617
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Węże ogrodowe vs piorunochron czyli czy kable grają?

Post autor: Myszor » 04 gru 2020, 17:55

No i na własnej skórze przekonałem się o "układaniu w systemie" vel "wygrzewaniu" kabli. Jak zwał tak zwał.
Jak wpiąłem nowe pure g2 ultra to czuć było potencjał ale grały jakoś chudo.
Dostałem jednak sms "na początku mogą grać chudo" :lol:
No to grały sobie parę dni aż zasiadłem ponownie i ok tłuszczu było w sam raz ale jakoś mnie po uszach siekały sopranami.
Znów sms "daj im minimum tydzień". Po tygodniu "grania w tle" zasiadam, zapuszczam "Hollow talk" i jak mnie wywieje z kanapy. Jakby wokalista stał przede mną. Przełączam na Songolo - efekt znika. Znowu equilibriumy i woow znów powietrze, namacalność i szczegół na maksa.
Efektem ubocznym jest to że na niektórych płytach kiseki ze swoim eliptykiem wyprzedza w miodności corala z igłą vdh. Przestał mi doskwierać brak szczegółu eliptyka właśnie dzięki zabawie z kabelkami. Dobrze, że nic z nią nie kombinatorowałem.
Jeszcze wspólne pożegnalne zdjęcie bo songolo mają nowego wlaściciela. Dobrze służyły mi te kabelki.
Tym samym wymieniłem w tym roku wszystkie praktycznie cały tor oprócz wkładek.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Hiper86
Posty: 1087
Rejestracja: 13 maja 2017, 22:32
Gramofon: Kenwood KP 990
Lokalizacja: Wrocław

Re: Węże ogrodowe vs piorunochron czyli czy kable grają?

Post autor: Hiper86 » 04 gru 2020, 20:51

Myszor pisze:
04 gru 2020, 17:55
Tym samym wymieniłem w tym roku wszystkie praktycznie cały tor oprócz wkładek.
Brawo, no to z wkładkami jeszcze zdążysz w tym roku:)
Kenwood KP-990+Nagaoka MP-150+NUDAmini+Snell E III+ LAR IA 30mK2 +Philips CD 350

Awatar użytkownika
Pawelec
Posty: 2890
Rejestracja: 17 gru 2012, 20:18
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Re: Węże ogrodowe vs piorunochron czyli czy kable grają?

Post autor: Pawelec » 04 gru 2020, 21:36

Stolik byś se wymienił Myszor bo taki jakiś odrapany masz :think: :D
Ale kabelki masz ładne i ciekawe wnioski snujesz. Jak będę zmieniał u siebie to zgłoszę się o poradę :)
AKTUALNA SPRZEDAŻ - pierwszy post
viewtopic.php?t=15809#p307122

Słuchać możesz jeszcze lepiej i jeszcze piękniej.
https://instagram.com/murasaudio

Awatar użytkownika
zbyszek1982
Posty: 4534
Rejestracja: 31 gru 2012, 19:11
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Okolice Krakowa

Re: Węże ogrodowe vs piorunochron czyli czy kable grają?

Post autor: zbyszek1982 » 04 gru 2020, 21:43

Myszor pisze:
04 gru 2020, 17:55
No to grały sobie parę dni aż zasiadłem ponownie i ok tłuszczu było w sam raz ale jakoś mnie po uszach siekały sopranami.
Znów sms "daj im minimum tydzień"
Po dwóch tygodniach to się do wszystkiego idzie przyzwyczaić :D

Czarne ładniejsze.
Thorens TD150/125 + SME 3009 II + Ortofon 2M Bronze | Braun PS500 + Audio Technica AT440mlb | Rotel CD14 | Braun CSV13 | Snell E/III

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 9617
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Węże ogrodowe vs piorunochron czyli czy kable grają?

Post autor: Myszor » 04 gru 2020, 22:14

zbyszek1982 pisze:
04 gru 2020, 21:43
ego idzie przyzwyczaić
Dlatego też przełączałem sobie i słuchałem dwa razy każdej piosenki czy płyty na jednym i na drugim zestawie.

Awatar użytkownika
daru0105
Posty: 377
Rejestracja: 17 paź 2018, 19:24

Re: Węże ogrodowe vs piorunochron czyli czy kable grają?

Post autor: daru0105 » 04 gru 2020, 23:04

Myszor pisze:
04 gru 2020, 17:55
No i na własnej skórze przekonałem się o "układaniu w systemie" vel "wygrzewaniu" kabli. Jak zwał tak zwał.
Znowu equilibriumy i woow znów powietrze, namacalność i szczegół na maksa.
.
Equilibriumy to świetne kable w swojej cenie. Ja swoje Equilibrium EQUILIGHT kupiłem używki za mniej niż 1/4 ceny nowych, jestem mega zadowolony. Raczej nigdy nie zmienię
Thorens TD160B MkII, Jelco 750D, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,clone Lamm 2, clone Aleph 5, RR2 Akustyk

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 9617
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Węże ogrodowe vs piorunochron czyli czy kable grają?

Post autor: Myszor » 07 gru 2020, 17:40

Nie ma spokojnego tygodnia :?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
zbyszek1982
Posty: 4534
Rejestracja: 31 gru 2012, 19:11
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Okolice Krakowa

Re: Węże ogrodowe vs piorunochron czyli czy kable grają?

Post autor: zbyszek1982 » 07 gru 2020, 17:45

Krótkie te kable do betoniarki.
Thorens TD150/125 + SME 3009 II + Ortofon 2M Bronze | Braun PS500 + Audio Technica AT440mlb | Rotel CD14 | Braun CSV13 | Snell E/III

Zeroqll
Posty: 807
Rejestracja: 14 mar 2017, 09:58

Re: Węże ogrodowe vs piorunochron czyli czy kable grają?

Post autor: Zeroqll » 07 gru 2020, 18:17

Co to za kable?

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 9617
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Węże ogrodowe vs piorunochron czyli czy kable grają?

Post autor: Myszor » 07 gru 2020, 18:54

Furukawa, Yarbo, Audiphase

Awatar użytkownika
blispx
Posty: 3524
Rejestracja: 26 paź 2014, 22:32

Re: Węże ogrodowe vs piorunochron czyli czy kable grają?

Post autor: blispx » 07 gru 2020, 19:57

ja mam od Tomanka za stówkę także wygląda spoko no i trza wspierać lokalny biznes

Obrazek
"First press fajny jest" Paulo Coelho

Sprzedam: Lar LPS-1, Yamaha AS-300, Monitor Audio Bronze BX2, standy
PS3, RBSXT, RTX2060+GTX760, 3xHD 2TB

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 9617
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Węże ogrodowe vs piorunochron czyli czy kable grają?

Post autor: Myszor » 07 gru 2020, 20:42

Wygląda jak kabel ASR do zasilacza w basisie.
A wiesz że wzmak inaczej gra jak się odwrotnie wtyczkę wsadzi ?