Z ostatniego importu Fedexem (płyty LP + ze dwie igły gramofonowe) skasowali mnie za 109 złotych wskazując na fakturze że cała kwota to "podatki i opłaty celne".
Ciężko żeby była opłata za odprawę ~100 złotych i tylko 9 złotych VATu
Tak więc coś tu jest nie tak albo może jakaś część kosztów jest przerzucana w ramach "darmowej" wysyłki.