Melodika Purple Rain

Jak to wszystko połączyć?
Awatar użytkownika
klin
Posty: 1296
Rejestracja: 12 kwie 2014, 23:36
Gramofon: Thorens 125 MK II
Lokalizacja: Wrocław

Re: Melodika Purple Rain

Postautor: klin » 17 sie 2016, 15:26

Niczego tu nie udowodnię...to jest tak jak z kablami i zaznaczę tylko, że byłem baaaardzo sceptyczny do idei bi-wiringu. No ale podpiąłem w bi-wire i się bardzo zdziwiłem. Ot i tyle...polecam :)
Najlepszym rozwiązaniem jest, z tego co czytałem, to podpięcie niskich na grubym przewodzie solid core a wysokie przez taśmę (ponoć przy wysokich im więcej powierzchni przewodu tym lepiej się przenoszą - stąd tez i cieńka szeroka taśma).
Obecnie mam i dół i górę na solid core podpięte (tylko o innej grubości) ale w przyszłości mam zamiar pobawić się z taśmami. Gotowe przewody solid core i taśmy robi Jantzen Audio i nie jest to bardzo drogie więc zawsze można spróbować...

Ja mam takie:
http://zap-audio.pl/sklep/index.php?mai ... cts_id=120

bartek3033
Posty: 240
Rejestracja: 10 kwie 2016, 14:23
Gramofon: Rp 2000, 2x Rp5000
Lokalizacja: Kraków

Re: Melodika Purple Rain

Postautor: bartek3033 » 17 sie 2016, 15:34

Zapewne chodzi o owy osławiony efekt naskórkowości. Sęk w tym, że efekt ów, dotyczy dużo wyższych częstotliwości, niż te z zakresu 20-20.000hz.

No ale o ile jeszcze w zabawę z taśmą jestem skłonny uwierzyć, o tyle dalej uważam, że aby przyniosło to wymierną korzyść, wcześniej powinno być zasilone bi ampem i odpowiednio przefiltrowane :)

Awatar użytkownika
Pawelec
Posty: 1687
Rejestracja: 17 gru 2012, 20:18
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Re: Melodika Purple Rain

Postautor: Pawelec » 17 sie 2016, 16:01

klin pisze:Źródło posta Niczego tu nie udowodnię...to jest tak jak z kablami i zaznaczę tylko, że byłem baaaardzo sceptyczny do idei bi-wiringu. No ale podpiąłem w bi-wire i się bardzo zdziwiłem. Ot i tyle...polecam

Ja też próbuję i rozumiem klina. Nie jestem elektronikiem ani fizykiem więc może dla tego wykonuję różne próby i doświadczenia. Mam często wrażenie, że to tylko autosugestia bo różnice są minimalne więc nawet o tym nie wspominam. Jednak jak różnica jest taka, że bez naciągania inni słyszą to wk...... wia mnie teza, że mam zły słuch lub coś z głową bo czarny jest jedyny czarny bez żadnych odcieni. Tylko który jest ten jedyny czarny :)

bartek3033
Posty: 240
Rejestracja: 10 kwie 2016, 14:23
Gramofon: Rp 2000, 2x Rp5000
Lokalizacja: Kraków

Re: Melodika Purple Rain

Postautor: bartek3033 » 17 sie 2016, 16:11

Odnośnie autosugetii, po coś sa ślepe testy :) Zauważyliście, że większość audiofilii boi się takich testów jak ognia?

Awatar użytkownika
klin
Posty: 1296
Rejestracja: 12 kwie 2014, 23:36
Gramofon: Thorens 125 MK II
Lokalizacja: Wrocław

Re: Melodika Purple Rain

Postautor: klin » 17 sie 2016, 16:18

Pawelec pisze:Źródło posta Ja też próbuję i rozumiem klina. Nie jestem elektronikiem ani fizykiem więc może dla tego wykonuję różne próby i doświadczenia.

No właśnie :) Ja jeszcze tylko zaznaczę, że wszystkie tego typu odkrycia zawsze sprawdzam na żonie bo ona ma lepszy słuch ode mnie. Poza tym ma jeszcze jedną (oprócz wielu innych! ;) ) zaletę - nie ma pojęcia o sprzęcie i o tym co w nim aktualnie zmieniam. Więc jak dla mnie jest idealnym "ślepym testerem". Najpierw puszczam jej próbki, pytam o wrażenia a dopiero potem tłumaczę co zmieniłem (i ile to kosztowało... :D )

Awatar użytkownika
Pawelec
Posty: 1687
Rejestracja: 17 gru 2012, 20:18
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Re: Melodika Purple Rain

Postautor: Pawelec » 17 sie 2016, 16:21

bartek3033 pisze:Źródło posta Odnośnie autosugetii, po coś sa ślepe testy Zauważyliście, że większość audiofilii boi się takich testów jak ognia?

Czy wielu takich znasz? Czy znowu gdzieś wyczytałeś :?:

bartek3033
Posty: 240
Rejestracja: 10 kwie 2016, 14:23
Gramofon: Rp 2000, 2x Rp5000
Lokalizacja: Kraków

Re: Melodika Purple Rain

Postautor: bartek3033 » 17 sie 2016, 18:11

Wierzę w tej materii kolegom którzy mieli z takimi styczność. Odpukać nie znam zbyt zbytnio w swoim otoczeniu nikogo kto byłbym takim totalnym audiofilem, bo obracam się w innym segmencie audio. No a nisza studio i scena, to zupełnie inny poziom rozmów o sprzęcie, stąd też troche inne znajomości :)

Nie żebym był ignorantem, po prostu jestem mocno wyczulony w temacie audiovoodoo.

Awatar użytkownika
Pawelec
Posty: 1687
Rejestracja: 17 gru 2012, 20:18
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Re: Melodika Purple Rain

Postautor: Pawelec » 17 sie 2016, 18:22

bartek3033 pisze:Źródło posta Wierzę w tej materii kolegom którzy mieli z takimi styczność.

Wiara czyni cuda a forum do tej pory funkcjonowało na zasadzie autopsji lub sytuacji sprawdzonych. Nigdy nie czyniłbym uwag do pytań o gramofony Sony bo takowego nie miałem i nie rozkręcałem. Z tego co widzę i czytam większość kolegów też ;) . Jeżeli powołuję się na czyjeś zdanie to staram się o tym informować a nie stwierdzać autorytatywnie.

Awatar użytkownika
Regsoft
Posty: 1730
Rejestracja: 05 wrz 2015, 17:20

Re: Melodika Purple Rain

Postautor: Regsoft » 17 sie 2016, 18:39

Przypomniałem sobie jaki w zamierzchłych, przedinternetowych czasach przeprowadziłem eksperyment na kablach. Kolega kupił ekstra wypaśne kable do głośników (reklamować nie będę). Drogie że mózg się gotuje, grube i do tego KIERUNKOWE. Strzałki na izolacji co parę cm nie pozostawiały wątpliwości jak należy podłączyć kabel. Jako, że do audiofilizmu brakowało mi wtedy gotówki podjąłem się zawstydzić Kolegę ślepym testem. Sam musiałem robić za czujnik (Kolega odmówił) a Kolega przekładał kable. Ku mojemu (Kolegi po cichu też) zdziwieniu w 9/10 testów określiłem złe podłączenie jako gorszy dźwięk (bez wnikania). Nie muszę dodawać, że nieco mnie to wyprowadziło z równowagi (a Kolegę zbudowało) i spowodowało konieczność uczczenia tego wiekopomnego testu. Celebracja była na tyle intensywna, że dopiero po tygodniu Kolega odkrył, że kable zostały po teście źle podłączone. Pojawienie się kolejnej butelki preparatu dało podstawę do przeprowadzenia kolejnego testu aby było co uczcić. I tym razem udało mi się osiągnąć niewiele gorszą sprawność odsłuchową bo 8/10. Problem w tym, że lepiej grały dla mnie tym razem nieprawidłowo podłączone. W połowie celebracji na smutno stworzyliśmy wspólnie Teorię Kierunkowości Kabla (TKK). Otóż stwierdziliśmy, że DOBRY (dopisek Kolegi) kabel kierunkuje się sam pod wpływem dłuższego przenoszenia głośniej muzyki i kierunkowość to tylko poświęcenie czasu producenta aby go wstępnie ukierunkować :mrgreen: Kolega twierdził potem, że po dwóch tygodniach od prawidłowego podłączenia on też słyszy już kierunek więc teoria jest dobra. No cóż. Osobiście wciąż do kabli podchodzę jak do ilości pamięci RAM w kompie. Jak za mało to boli ale nadwyżkę to już odczuwa jedynie portfel. Ale jak sobie przypomnę te studenckie testy to jednak jakiś niepokój pozostaje ... :think:

Awatar użytkownika
cooledit
Posty: 987
Rejestracja: 13 lut 2016, 15:02
Gramofon: Acoustic Solid
Lokalizacja: Kraków

Re: Melodika Purple Rain

Postautor: cooledit » 17 sie 2016, 18:55

Pawelec pisze:Źródło posta
Oj tam co za problem dogrzebać się do zwrotnic. Przy okazji sprawdzisz połączenia i kable wewnętrzne ;)


Póki na gwarancji to rączki trzymam z daleka a potem to kto wie :think:

bartek3033 pisze:Źródło posta Ktoś mi odpowie skąd miała by się brać ta rzekoma poprawa jakości?


Ano stąd, że jak już ustaliliśmy wspólnie i autorytatywnie-bezwarunkowo kable mają wpływ na dźwięk. Tak więc kombinując z różnymi kablami można uzyskać ciekawe efekty dające większą satysfakcję ze słuchania. Większe możliwości, więcej zabawy.A jeszcze więcej zabawy przy bi-amping`u. Tam jest dopiero jazda. Różne wzmacniacze, różne kable. :dance: Zabawa na całego.
Acoustic Solid Classic Wood Black + Rega 303 + Goldring 2300 --> Graham Slee Era Gold V + PSU 1 --> Primare CD32 + I32 --> Focal CHORUS 836VW i kilka drucików z Acoustic Zen

bartek3033
Posty: 240
Rejestracja: 10 kwie 2016, 14:23
Gramofon: Rp 2000, 2x Rp5000
Lokalizacja: Kraków

Re: Melodika Purple Rain

Postautor: bartek3033 » 17 sie 2016, 19:45

Cooledit, wyciąłeś z kontekstu :) Moje pytanie dotyczyło bi wiringu a nie kabelkologi wgl :)


Inną sprawą której nigdy w życiu nie pojmę, jest ślepa wiara w kabelki, kolejne klocki itd a potem już rzeczy z pogranicza voodoo, podczas gdy może warto by zacząć od siebie. Nawet jeśli te kabelki w jakimś nikłym procencie grają, to ok. Ale pytanie ilu z audiomaniaków ma odpowiednio zaadaptowane pomieszczenie, odpowiednio zwymiarowane pomieszczenie itd? Sorry ale fizyka jest fizyką, i jeśli pomieszczenie jest skopane to dołożenie kolejnego klocka nawet za milion, nie sprawi że efekt zwali z nóg. Dlaczego każdemu kto zaczyna przygodę z homerecordingiem czy miksem w domu, nie poleca się kabelków po 2k za metr, i monitorów za 5 kafli, tylko w pierwszej kolejności każe zaadaptować pomieszczenie?
Nie chcę po nikim jechać, bo sam jestem fanem jak najlepszego dźwięku jak tylko się da (co skutecznie ogranicza studencki portfel :D ) ale jak się czyta niektóre fora (tu i tak jest w miarę spokój :) nie daj boże trafiając z googli np na audiostereo), to ciężko się nie oprzeć wrażeniu, że grają cyferki, a ten aspekt jest totalnie pomijany. A tak nie jest. Gdyby tak było, można by jednoznacznie określić najlepsze klocki, najlepszą wkładkę, najlepszą parę kolumn i najlepszy kabel. A mimo to się nie da, tak samo jak nie da wybrać najlepszego samochodu. I wracając do tej analogii, jeśli wpuścisz ferrari na polską wiejską drogę, to czy stwierdzisz że ono jest do niczego, po czym wymienisz na bugatti, a potem jeszcze na coś innego? :)

Dobra, siedzę już cicho :mrgreen: , no chyba że ktoś wytoczy ciekawe argumenty w sprawie biwiringu :)

Awatar użytkownika
Pawelec
Posty: 1687
Rejestracja: 17 gru 2012, 20:18
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Re: Melodika Purple Rain

Postautor: Pawelec » 17 sie 2016, 20:09

Regsoft pisze:Źródło posta Ale jak sobie przypomnę te studenckie testy to jednak jakiś niepokój pozostaje ...

Jak tak sięgnę pamięcią do września ubiegłego roku to widzę wielki postęp i znaczne zmiany ;) . Ten miepokój w bliższej lub nieco dalszej perspektywie stanie się bardziej męczący :mrgreen:

Awatar użytkownika
krolix
Posty: 675
Rejestracja: 03 sie 2011, 00:39
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Melodika Purple Rain

Postautor: krolix » 17 sie 2016, 21:03

bartek3033 pisze:Inną sprawą której nigdy w życiu nie pojmę, jest ślepa wiara w kabelki, kolejne klocki itd a potem już rzeczy z pogranicza voodoo, podczas gdy może warto by zacząć od siebie. Nawet jeśli te kabelki w jakimś nikłym procencie grają, to ok


Jaka "ślepa wiara w kabelki"? Jak to "nawet jeśli te kabelki w jakimś nikłym procencie grają"? Dalej piszesz o adaptacji akustycznej pomieszczenia, a w innym temacie zamieszczasz zdjęcie swojego sprzętu, zdecydowanie niezbyt wysokiej jakości, upchanego byle jak. Może najpierw sam popracuj nad swoim pomieszczeniem, wstaw tam dobry sprzęt, to wtedy będzie można pogadać?

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 1869
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: Wrocław

Re: Melodika Purple Rain

Postautor: Myszor » 17 sie 2016, 21:15

bartek3033 pisze:Odnośnie autosugetii, po coś sa ślepe testy :) Zauważyliście, że większość audiofilii boi się takich testów jak ognia?


Pracując w branży spożywczej robiłem sporo blind testów. I powiem tak: ich wyniki można o kant dupy potłuc.
Gdyby sugerowano się takimi testami to nigdy nie powstałyby tak przełomowe produkty jak Fisherman's Friend czy Listerine.

Większość zwykłych ludzi nie słyszy różnicy między mp3 128kbs a cd. Nie mają wyrobionego ucha i są spaczeni korekcją dzwięku występującą we wszystkich tanich urządzeniach.

Latro
Posty: 556
Rejestracja: 12 sty 2015, 19:09
Lokalizacja: Polska

Re: Melodika Purple Rain

Postautor: Latro » 17 sie 2016, 21:23

krolix pisze:Źródło posta Jaka "ślepa wiara w kabelki"? Jak to "nawet jeśli te kabelki w jakimś nikłym procencie grają"? Dalej piszesz o adaptacji akustycznej pomieszczenia, a w innym temacie zamieszczasz zdjęcie swojego sprzętu, zdecydowanie niezbyt wysokiej jakości, upchanego byle jak. Może najpierw sam popracuj nad swoim pomieszczeniem, wstaw tam dobry sprzęt, to wtedy będzie można pogadać?

nieładnie panie krolix
Dual 601 i Technics SL-5310 + Epc 207, Dual M20E, Elac STS 555
Kenwood KA-601 + Arcus TM65
Philips CD 650


Wróć do „Okablowanie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Common Crawl [Crawler] i 0 gości