Pomocy Pioneer pl 112d

Kosmiczne talerze z ramionami
Jkulbat
Posty: 13
Rejestracja: 06 sty 2017, 12:45
Gramofon: General P1000
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Jkulbat » 08 sty 2017, 11:56

Mam pytanie czy jest jakaś znaczna różnica między wkładką AT91 a AT95. Inaczej jaka wkładka by była optymalna dla tego gramofonu. Ile może kosztować naprawa tego ramienia. Już sobie tak kombinowałem że podjadę do salonu audio q21 gdzie sprzedają też i montują wkładki i jak podmienią wkładkę i jak będzie wszystko Ok to kupuję tą wkładkę, jak nie to będę szukał serwisu celem naprawy tego ramienia. Tylko czy warto reanimować ten gramofon. Wizualnie ładnie się prezentuje i ładnie pasuje do amplitunera ale jak naprawa będzie kosztowna to może nie warto inwestować.

Awatar użytkownika
Dante
Posty: 429
Rejestracja: 17 sty 2014, 00:30
Gramofon: S500/SL-Q33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Dante » 08 sty 2017, 13:14

Jkulbat pisze:Źródło posta Mam pytanie czy jest jakaś znaczna różnica między wkładką AT91 a AT95

Chociażby igłą, AT 95 ma eliptyczną.
Jkulbat pisze:Źródło posta Inaczej jaka wkładka by była optymalna dla tego gramofonu.

Na tym etapie bez sensu pytanie, jeśli ramię nie jest sprawne.
Jkulbat pisze:Źródło posta Już sobie tak kombinowałem że podjadę do salonu audio q21 gdzie sprzedają też i montują wkładki i jak podmienią wkładkę i jak będzie wszystko Ok to kupuję tą wkładkę

Czyli przerasta Cię kalibracja? Moja sugestia o podmianę wkładki z innych gramofonów pozostała bez odpowiedzi. To masz te gramofony z wkładkami, czy nie? Czy boisz się ruszać wkładek, bo nie dasz rady ich później ustawić? Jeśli zamierzasz kiedykolwiek zmieniać wkładki na inne, to i tak będziesz się musiał nauczyć korzystać z szablonów. Chyba, że będziesz kupował tylko wkładki w Pabianicach z wersją full service i za każdym razem targał gramofon do nich. Dla mnie rzeźbienie w gównie, ale co kto lubi.
Jkulbat pisze:Źródło posta Tylko czy warto reanimować ten gramofon.

Zależy, co rozumiemy pod pojęciem opłaca. Za 50 zł ktoś odkręci śruby od obudowy, reszta czynności serwisowych będzie wyceniana osobno :D
Chciałem pomóc, ale widzę, że zaczynamy rozmawiać obok, dlatego odpadam z dalszych dywagacji.

Jkulbat
Posty: 13
Rejestracja: 06 sty 2017, 12:45
Gramofon: General P1000
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Jkulbat » 08 sty 2017, 13:22

Pokusiłem się o przełożenie wkładki od unitry mf 100. Zbalansowałem ramię. Ustawiłem najpierw 1.5 grama później 2 ,3 i odpowiednio As i tak samo przeskakuje.W takim razie to nie wkładka ale coś innego albo coś się zrypało w transporcie albo ktoś mi wcisnął gramofon z uszkodzonym ramieniem nie pozostaje mi nic innego jak oddać go do serwisu bo co do dalszych działań nie czuję się na siłach. Tylko ile to może kosztować i czy wymieniać od razu wkładkę czy pozostać przy tej AT91.

Jkulbat
Posty: 13
Rejestracja: 06 sty 2017, 12:45
Gramofon: General P1000
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Jkulbat » 08 sty 2017, 13:39

Co jeszcze można zrobić samemu. Nigdzie nie mogę znaleźć informacji jak zdemontować to ramię.I czy wogóle podejmować się samemu dalszej naprawy.

Awatar użytkownika
chudy_b
Posty: 2465
Rejestracja: 05 lis 2013, 14:54

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: chudy_b » 08 sty 2017, 13:43

Sam zauważyleś, że ramię stawia opór w płaszczyźnie poziomej. Tam żadnego oporu być nie może. Czyli jest problem z łożyskowaniem osi pionowej ramienia. Bez rozbiórki moim zdaniem się nie obędzie. Nie ma co kombinowac z kalibrowaniem wkładki dopóki tego problemu nie usuniesz.

Jkulbat
Posty: 13
Rejestracja: 06 sty 2017, 12:45
Gramofon: General P1000
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Jkulbat » 08 sty 2017, 18:06

Gramofon naprawiony. Zdemontowałem ramię i okazało się że w jednym miejscu gdzie jest zatopiona wciśnięta tulejka do której przykręca się śrubę jest pęknięcie i skoszenie tulejki a kawałek plastiku wywiera nacisk na ośkę powodując opór. Wymontowałem tulejkę złożyłem kawałki plastiku wraz z tulejką ponownie do kupy i podkleiłem. Teraz wszystko śmiga aż miło zero oporu ramienia i zero przeskoków igły. Mam tylko nadzieję że klej nie puści i gramofon będzie mi służył. Teraz faktycznie mogę potwierdzić wasze spostrzeżenia w forum że do transportu trzeba koniecznie jeszcze dodatkowo zabezpieczyć ramię zdjąć ciężarek itp. Dziękuję wszystkim za pomoc. Dante dał mi kopa bo faktycznie trzeba czasami samemu spróbować a nie iść na łatwiznę. Jeżeli gramofon będzie sprawował się poprawnie to pomyślę o zmianie wkładki. Jaka by była optymalna tak aby nie przesadzić a poprawić brzmienie. Zdaję sobie sprawę że nie jest to hi end ale coś można do jakieś granicy ulepszyć.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Dante
Posty: 429
Rejestracja: 17 sty 2014, 00:30
Gramofon: S500/SL-Q33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Dante » 08 sty 2017, 20:22

Jkulbat pisze:Źródło posta Dante dał mi kopa bo faktycznie trzeba czasami samemu spróbować a nie iść na łatwiznę.

Czasem jest potrzebny :)
Jkulbat pisze:Źródło posta Teraz wszystko śmiga aż miło zero oporu ramienia i zero przeskoków igły.

Brawo :)
Jkulbat pisze:Źródło posta Jaka by była optymalna tak aby nie przesadzić a poprawić brzmienie. Zdaję sobie sprawę że nie jest to hi end ale coś można do jakieś granicy ulepszyć.

To przyzwoity gramofon, bardzo podatny na modyfikacje. Do tego banalnie prosty.
Co do wkładki - określ maksymalny budżet jaki możesz przeznaczyć na wkładkę, coś się dobierze.

Jkulbat
Posty: 13
Rejestracja: 06 sty 2017, 12:45
Gramofon: General P1000
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Jkulbat » 08 sty 2017, 20:29

Myślę że tak ok 300 zł. Może to nie jest zbyt dużo ale tyle na początek mogę przeznaczyć.

Awatar użytkownika
Dante
Posty: 429
Rejestracja: 17 sty 2014, 00:30
Gramofon: S500/SL-Q33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Dante » 08 sty 2017, 21:06

Ortofon OM 10, Audio Technica AT 100E, Shure M44G (jeśli jeszcze gdzieś znajdziesz, nie mylić z Shure m44-7).
AT 95 to metoda małych kroczków, będzie różnica względem AT 91, ale nie olbrzymia. Też jest to jakaś opcja, aby mieć frajdę ze słuchania i zbierać pieniądze na coś jeszcze lepszego.


Wróć do „Gramofony”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Common Crawl [Crawler] i 0 gości